Pierwszy w historii tak surowy wyrok. Minister Żurek i prokuratura komentują sprawę Łukasza Żaka

2026.07.09 Warszawa I Konferencja prasowa Deregulacja 2.0 z udzialem Ministra Macieja Berka, Ministra Waldemara Zurka i Ministra Arkadiusza Myrchy Fot. Stefan Maszewski
Szef MS Waldemar Żurek skomentował surowy wyrok dla Łukasza Żaka za wypadek na Trasie ŁazienkowskiejMateriały prasowe / Stefan MASZEWSKI
dzisiaj, 14:59

Tak wysokiej kary dla pirata drogowego jeszcze nie było. Warszawski sąd skazał Łukasza Żaka na 20 lat pozbawienia wolności za wypadek na Trasie Łazienkowskiej. Wyrok sądu wzbudził sporo emocji. Głos zabrał minister sprawiedliwości i prokuratura.

Śródmiejski sąd rejonowy w Warszawie wydał w czwartek wyrok na sprawcę śmiertelnego wypadku na Trasie Łazienkowskiej. Łukasz Żak został skazany na 20 lat więzienia z prawem do ubiegania się o zwolnienie warunkowe po 15 latach. Ma również dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.

Pierwszy tak surowy wyrok w historii sądownictwa

Obrończyni Łukasza Żaka już zapowiedziała złożenia apelacji w zakresie rażącej surowości.

Do wyroku odniosła się także prokurator prowadząca sprawę. Jak przekazała prok. Katarzyna Niemiec-Rudnicka z Prokuratury Rejonowej Warszawa-Śródmieście, to „pierwsza w historii kara w tak dużym wymiarze”.

- To też wynika z tego, że zaostrzenie przepisów powodujących odpowiedzialność kierowców, którzy prowadzą w stanie nietrzeźwości, uciekają z miejsca zdarzenia, nie udzielają pomocy - te przepisy zostały wprowadzone na przełomie 2023 i 2024 roku, więc są stosunkowo świeże - oceniła.

Podkreśliła też, że „nie było w tej sprawie żadnych okoliczności łagodzących”. - Oskarżony Żak nie wyraził nigdy skruchy, nie przeprosił szczerze - dodała.

Zapytana, jak zatem ocenia jego szanse na resocjalizację, odparła: - W mojej opinii nie ma tutaj szans na resocjalizację. To też pokazywały poprzednie zachowania, bo wobec oskarżonego Żaka już były wydawane różne wyroki - łagodniejsze, bardziej surowe. Oskarżony Żak spędził już jakiś czas w zakładzie karnym. Te wszystkie działania nie przyniosły żadnych efektów, jak widać - dodała.

Minister Żurek nie zostawił na skazanym suchej nitki

Do wyroku w procesie Łukasza Żaka odniósł się nawet minister sprawiedliwości. Jak napisał w mediach społecznościowych Waldemar Żurek „osoby, które świadomie łamią przepisy, prowadzą pojazdy pod wpływem alkoholu, ignorują sądowe zakazy i narażają życie innych uczestników ruchu, muszą liczyć się z najsurowszą odpowiedzialnością karną”.

- „Według ustaleń sądu i zgromadzonego materiału dowodowego doszło do skrajnie nieodpowiedzialnego zachowania: prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu, rażącego przekroczenia dopuszczalnej prędkości oraz złamania obowiązującego zakazu prowadzenia pojazdów” - wskazał szef MS. Zaznaczył, że w konsekwencji działań Żaka „życie stracił niewinny człowiek, a jego rodzina została na zawsze dotknięta niewyobrażalną stratą” - napisał Żurek.

- „Nasze myśli pozostają dziś przede wszystkim z rodziną zmarłego oraz wszystkimi osobami, które ucierpiały w tej tragedii” - napisał minister Żurek. Zaznaczył, że żaden wyrok nie cofnie skutków dramatu, jakim było zdarzenie na Trasie Łazienkowskiej. Podkreślił jednak, że obowiązkiem państwa jest „zapewnienie sprawiedliwości oraz ochrona obywateli przed sprawcami skrajnie niebezpiecznych zachowań”.

Źródło: PAP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.