Polacy masowo trzymają to w piwnicach. Jedna kontrola i dostaną potężną karę

Piwnice w podziemiach
Trzymasz to w swojej piwnicy? Grozi Ci mandat nawet 5 tys. złShutterstock
dzisiaj, 10:16

Większość z nas traktuje piwnicę w bloku jak darmowy magazyn na opony, słoiki czy stare graty. Okazuje się jednak, że trzymanie tam niektórych przedmiotów, to prosta droga do tragedii i potężnych problemów finansowych. Sprawdź, czy w Twojej komórce lokatorskiej nie znajduje się rzecz, przez którą możesz zapłacić karę w wysokości nawet 5 tys. złotych.

Tych rzeczy natychmiast się pozbądź z piwnicy. Służby nie znają litości

Lokatorzy bloków wielorodzinnych, zwłaszcza tych wznoszonych w starym budownictwie, traktują piwnice jako zaplecze magazynowe. Masowo nie przestrzegają zasad bezpieczeństwa, trzymając tam produkty, które mogą nie tylko doprowadzić do tragedii, ale również skutkować konsekwencjami finansowymi. Co kluczowe, brak świadomości w kwestii obowiązujących wymagań nie zwalnia ich z odpowiedzialności prawnej.

Wybuchowa lista. Tych rzeczy absolutnie nie znoś do piwnicy

Czego nie wolno trzymać w piwnicach? Zgodnie z przepisami przeciwpożarowymi zabronione jest przechowywanie tam materiałów niebezpiecznych pożarowo. O jakie dokładnie produkty chodzi?Materiałami takimi są m.in.:

  • Gazy palne (takie jak np.: propan-butan, acetylen, gazy palne wykorzystywane jako czynnik w instalacjach klimatyzacji),
  • Ciecze palne (takie jak np.: benzyna, rozpuszczalniki, alkohole, nafta i inne, które można zapalić w temperaturze otoczenia),
  • Materiały wybuchowe i wyroby pirotechniczne (takie jak np.: fajerwerki, zimne ognie, świece dymne, flary i race, pociski, granaty, niewybuchy),
  • Inne materiały palne, jeśli sposób ich składowania, przetwarzania lub innego wykorzystania może spowodować powstanie pożaru.

Na tym nie koniec. Przepisy dotyczące ochrony przeciwpożarowej budynków jednoznacznie wskazują, że zabronione jest przechowywanie pełnych, niepełnych i opróżnionych butli przeznaczonych do gazów palnych w piwnicach.

Kontrole i drakońskie kary. Nawet 5000 zł za ignorowanie prawa

Warto wiedzieć, że za przestrzeganie tych przepisów odpowiada właściciel, zarządca lub użytkownik obiektu. W momencie, gdy rutynowa kontrola wykaże obecność zakazanych materiałów w piwnicach, konsekwencje uderzą bezpośrednio w osobę odpowiedzialną za dane pomieszczenie. W takim scenariuszu trzeba liczyć się z bolesnymi sankcjami finansowymi. Jakimi? Jak donosi Interia, w grę wchodzi:

  • Mandat karny: W kwocie do 500 zł za rażące naruszenie przepisów przeciwpożarowych.
  • Droga sądowa: Jeżeli sprawa skończy się wnioskiem do sądu, na przykład ze względu na realne sprowadzenie zagrożenia katastrofą, grzywna może wzrosnąć aż do 5000 zł.

Warto też pamiętać, że administratorzy nieruchomości mają prawo wezwać właściciela do uprzątnięcia piwnicy lub przekazać sprawę bezpośrednio organom ścigania. Bezpieczeństwo bliskich i sąsiadów jest bezcenne, dlatego warto dwa razy zastanowić się, czy dana rzecz nie powinna trafić po prostu do Punktów Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOK).

Zobacz także: Policjant pomylił się, wystawiając mandat, i nic z tym nie można zrobić. Sąd: to niekonstytucyjne

Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png