PSL i Polska 2050 pod progiem. Sondaż pokazuje poważny problem koalicji

Donald Tusk, Władysław Kosiniak-Kamysz, Włodzimierz Czarzasty
Donald Tusk, Władysław Kosiniak-Kamysz, Włodzimierz CzarzastyPAP / Marcin Obara
dzisiaj, 14:48

Ponad rok przed planowanymi wyborami parlamentarnymi coraz częściej powraca pytanie o przyszłość obecnej koalicji rządzącej. Dyskusja dotyczy przede wszystkim ewentualnego wspólnego startu Koalicji Obywatelskiej, Polski 2050, PSL oraz Lewicy. Najnowszy sondaż SW Research dla „Rzeczpospolitej” pokazuje jednak, że taki wariant wcale nie musi oznaczać politycznego zysku.

Jak wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie „Rzeczpospolitej”, Polacy nie są przekonani, że wspólny start ugrupowań tworzących obecny rząd byłby rozwiązaniem wartym poparcia. Ankietowani zostali zapytani, czy oddaliby głos na jedną listę obejmującą polityków Koalicji Obywatelskiej, PSL, Polski 2050, Centrum dla Polski oraz Lewicy.

Twierdząco odpowiedziało 39,8 proc. respondentów. Przeciwnych takiemu rozwiązaniu było 42,8 proc. badanych. Kolejne 17,4 proc. uczestników badania nie potrafiło jednoznacznie określić swojego stanowiska.

Wyniki pokazują, że liczba przeciwników wspólnej listy jest większa niż liczba jej zwolenników. To istotny sygnał dla liderów ugrupowań rządzących, którzy od miesięcy analizują możliwe scenariusze przed wyborami parlamentarnymi.

Problemy PSL i Polski 2050 coraz większym wyzwaniem

Debata o wspólnym starcie nie pojawiła się przypadkowo. W ostatnich miesiącach coraz częściej zwracano uwagę na słabnące notowania części koalicjantów Koalicji Obywatelskiej. Szczególne obawy dotyczą Polskiego Stronnictwa Ludowego oraz Polski 2050.

Według niedawnego badania Opinia24 oba ugrupowania znalazły się poniżej progu wyborczego. PSL uzyskało w nim 2,7 proc. poparcia, natomiast Polska 2050 mogła liczyć jedynie na 1,8 proc. wskazań respondentów.

Takie wyniki oznaczałyby brak reprezentacji obu partii w Sejmie, gdyby zostały potwierdzone w wyborach. Z tego powodu część polityków oraz komentatorów zaczęła wskazywać, że wspólna lista mogłaby być sposobem na uniknięcie rozproszenia głosów i zabezpieczenie większości parlamentarnej.

Wynik znacznie słabszy niż w 2023 roku

Rezultaty badania SW Research pokazują jednak, że połączenie wszystkich ugrupowań nie musi automatycznie prowadzić do zwiększenia poparcia. Wręcz przeciwnie – deklarowany poziom poparcia dla wspólnej listy jest wyraźnie niższy od wyniku, jaki obecni koalicjanci osiągnęli podczas wyborów parlamentarnych w 2023 roku.

W tamtym głosowaniu ugrupowania tworzące dziś rząd zdobyły łącznie 53,71 proc. głosów. Przełożyło się to na uzyskanie 248 mandatów w Sejmie i stworzenie większości parlamentarnej pozwalającej na utworzenie rządu.

Porównanie tych danych z obecnym wynikiem 39,8 proc. pokazuje skalę wyzwania stojącego przed koalicją. Nawet jeśli część respondentów deklarujących brak zdania ostatecznie poparłaby wspólną listę, trudno byłoby osiągnąć rezultat porównywalny z tym sprzed trzech lat.

Koalicja rządząca przed strategiczną decyzją

Dyskusja o formule startu w wyborach będzie prawdopodobnie jednym z najważniejszych tematów politycznych najbliższych miesięcy. Zwolennicy wspólnej listy argumentują, że mogłaby ona ograniczyć ryzyko utraty głosów przez mniejsze ugrupowania i zwiększyć szanse na utrzymanie władzy.

Przeciwnicy wskazują natomiast, że połączenie bardzo różnych środowisk politycznych może zniechęcić część wyborców. Dotyczy to zwłaszcza osób identyfikujących się z konkretnymi ugrupowaniami i ich programami. W takim scenariuszu część elektoratu mogłaby zrezygnować z udziału w wyborach lub poszukać alternatywy poza obecnym obozem rządzącym.

Wyniki najnowszego badania sugerują, że sam fakt stworzenia jednej listy nie gwarantuje sukcesu wyborczego. Dla liderów koalicji może to oznaczać konieczność szukania innych sposobów na odbudowę poparcia przed kampanią parlamentarną.

Badanie SW Research na reprezentatywnej próbie

Sondaż dla „Rzeczpospolitej” został przeprowadzony przez agencję SW Research w dniach 9–10 czerwca 2026 roku. Badanie zrealizowano wśród użytkowników internetowego panelu SW Panel.

Analizą objęto 800 osób powyżej 18. roku życia. Próba została dobrana metodą losowo-kwotową, co pozwala na zachowanie reprezentatywności względem podstawowych cech społeczno-demograficznych polskich internautów.

Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png