Koniec unijnej ochrony dla tej grupy Ukraińców? Wiceszef MSWiA wyjawił, czy Polska się zgodzi

Przedłużenie ochrony dla uchodźców z Ukrainy? Jest propozycja Komisji Europejskiej
Przedłużenie ochrony dla uchodźców z Ukrainy? Polska zabrał głosShutterStock
dzisiaj, 14:29

Wiceminister MSWiA Maciej Duszczyk przekazał w czwartek, że Polska zgadza się na wykluczenie z tymczasowej unijnej ochrony Ukraińców w wieku poborowym i tych, którzy opuścili swój kraj nielegalnie. O przedłużeniu ochrony rozmawiają w Luksemburgu ministrowie Unii Europejskiej.

Według propozycji Komisji Europejskiej ograniczenie możliwości przyznawania ochrony tymczasowej ma dotyczyć osób, które uciekły z Ukrainy w sposób niezgodny z prawem, a także tych, którzy są w wieku poborowym.

Polska nie zablokuje tego rozwiązania

W rozmowie z Polską Agencją Prasową wiceminister MSWiA Maciej Duszczyk przyznał, że Polska popiera propozycję Komisji Europejskiej.

- Zgadzamy się na takie rozwiązanie - podkreślił Duszczyk.

Mechanizm ochrony tymczasowej został uruchomiony wobec Ukraińców po rosyjskiej inwazji na Ukrainę w 2022 r. i gwarantuje uchodźcom wojennym z tego kraju prawo do legalnego pobytu, podejmowania pracy i chodzenia do szkoły we wszystkich państwach UE. Przepisy są cyklicznie przedłużane. Obecne wygasają dopiero w marcu 2027 r., ale Komisja już pracuje nad ich przedłużeniem o kolejny rok i sonduje nastroje wśród państw członkowskich, zwłaszcza że część z nich opowiada się za wprowadzeniem pewnych ograniczeń.

Kontrowersyjna propozycja KE

Jednym z pomysłów na ograniczenie przyznawania tymczasowej ochrony obywatelom Ukrainy jest wprowadzenie ograniczenia geograficznego. Chodzi o to, by państwa mogły odmawiać automatycznej ochrony osobom pochodzącym z regionów Ukrainy uznawanych za relatywnie bezpieczne i mniej narażone na działania wojenne, takie jak graniczący z Polską obwód lwowski. Pomysł ten upadł, bo Ukraina została później wykreślona z listy krajów bezpiecznych i uznana za państwo w całości objęte działaniami wojennymi.

Na takie rozwiązanie nie zgadza się jednak Polska. Jak wyjaśnił wiceminister Duszczyk, „doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, co dzieje się w Ukrainie”.

- Czasami obywatele polscy, którzy mieszkają przy granicy, słyszą wybuchy rosyjskich rakiet atakujących cele cywilne bardzo blisko granicy. Dlatego dla nas ograniczenie geograficzne jest nie do przyjęcia – powiedział.

Ograniczenia tymczasowej ochrony już stały się faktem

Zauważył natomiast, że Polska jest jednym z krajów, które już wprowadziły zmiany w systemie ochrony Ukraińców. – Kilka miesięcy temu przyjęliśmy ustawę specjalną, która pozwala na wygaszanie uchodźcom wojennym z Ukrainy wcześniej przyznanych świadczeń – powiedział Duszczyk.

Zgodnie z obowiązującymi od marca nowymi zasadami obywatele Ukrainy muszą w ciągu 30 dni od wjazdu do Polski złożyć wniosek o ukraiński PESEL; w przeciwnym wypadku mogą stracić prawo do ochrony. Osoby, które uzyskały PESEL bez okazania dokumentów, muszą je zaktualizować do końca sierpnia br. Przepisy wprowadzono w Polsce w ramach prac nad implementacją przedłużenia ochrony zapisanej w unijnej dyrektywie o ochronie tymczasowej.

Obecnie z ochrony tymczasowej w UE korzysta 4,33 mln Ukraińców: 28,7 proc. w Niemczech, 22,3 proc. w Polsce i 9 proc. w Czechach. Na koniec marca br. stosunek liczby osób z Ukrainy korzystających z ochrony czasowej do liczby ludności był najwyższy w Czechach (34,8 na 1000 osób), a w dalszej kolejności w Polsce (26,3), na Słowacji (26,2) i Cyprze (25,3).

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.