Droższa ropa, wyższe ceny na stacjach. Padła zapowiedź zmian podatkowych

ceny paliw
ceny paliwShutterStock
dzisiaj, 06:42

Rząd rozważa działania osłonowe – w tym czasową obniżkę VAT – by obniżyć ceny paliw na rynku. Decyzje uzależnia od dalszego rozwoju sytuacji geopolitycznej oraz reakcji rynków.

Presja na globalne ceny ropy naftowej, wynikająca z eskalacji konfliktu wokół Iranu, mocno przekłada się na koszty paliw w Europie, w tym w Polsce. Inwestorzy coraz wyraźniej uwzględniają ryzyko zakłóceń dostaw surowca z regionu Bliskiego Wschodu, co prowadzi do wzrostu notowań i podnosi ceny na stacjach.

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, podczas konferencji CEE Capital Markets 2026 w Londynie, wskazał, że rząd analizuje dostępne narzędzia reakcji. Wśród nich najbardziej prawdopodobna jest czasowa obniżka podatku VAT na paliwa.

– Będziemy używać takich narzędzi, które będą odpowiednie do sytuacji rynkowej. Takim narzędziem, które jest najbardziej prawdopodobne do użycia, jest czasowa obniżka podatku VAT na paliwa – podkreślił minister.

Na tym etapie nie zapadły jeszcze decyzje dotyczące ani skali obniżki, ani momentu jej wprowadzenia. Rząd uzależnia działania od dynamiki wydarzeń na rynkach surowcowych. Domański zaznaczył również, że kluczowe jest zapewnienie ciągłości dostaw paliw i uniknięcie scenariuszy z przeszłości, gdy dochodziło do problemów z dostępnością na stacjach.

Wpływ cen paliw na inflację i gospodarkę

Wzrost cen ropy to nie tylko kwestia kosztów tankowania, ale także szerszy impuls inflacyjny dla całej gospodarki. Droższe paliwa przekładają się na transport, produkcję i ceny usług.

Minister finansów wskazał, że na razie jest zbyt wcześnie, by korygować prognozy inflacyjne, jednak wpływ konfliktu będzie widoczny w danych rocznych. Szacunkowo może to oznaczać wzrost inflacji o około 0,3–0,4 punktu procentowego.

Dodatkowe analizy ekonomiczne wskazują, że każdy trwały wzrost cen ropy o 10 dolarów za baryłkę może podnieść inflację w krajach UE nawet o 0,2–0,3 pkt proc. W polskich warunkach efekt ten bywa silniejszy ze względu na strukturę kosztów transportu i energetyki. W praktyce oznacza to, że nawet umiarkowane napięcia geopolityczne mogą przełożyć się na zauważalne podwyżki cen konsumpcyjnych.

W praktyce oznacza to, że Polska – podobnie jak inne kraje – musi mierzyć się jednocześnie z presją inflacyjną, napięciami geopolitycznymi i wyzwaniami związanymi z finansowaniem wydatków publicznych, w tym rosnących nakładów na obronność.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.