Zbigniew Ziobro pojawił się w Stanach Zjednoczonych mimo unieważnienia obu polskich paszportów i prowadzonych wobec niego działań prokuratury. Według ustaleń Onetu w polskim rządzie pojawiło się przekonanie, że były minister sprawiedliwości mógł zostać objęty nieformalną ochroną ze strony amerykańskiej administracji lub osób mających wpływ na procedury wizowe i graniczne. Jak się okazało otrzymał on wizę dziennikarską Telewizji Republika. Ma pracować na terenie Stanów Zjednoczonych jako jej korespondent. Tymczasem Prokuratura Krajowa prowadzi ustala, czy kto pomagał podejrzanemu Zbigniewowi Ziobrze w ucieczce.
Zbigniew Ziobro potwierdził, że przebywa w Stanach Zjednoczonych i jednocześnie został komentatorem politycznym Telewizji Republika. Informację ogłoszono na antenie stacji, a sam były minister sprawiedliwości wystąpił w programie nadawanym z USA.
W tle pozostaje zapowiedź ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, który poinformował, że jeśli pobyt Ziobry w Stanach Zjednoczonych zostanie formalnie potwierdzony, Polska wystąpi o jego ekstradycję. Sprawa ma związek ze śledztwem dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości oraz wcześniejszym azylem politycznym przyznanym Ziobrze na Węgrzech.
Zbigniew Ziobro komentatorem Telewizji Republika
Niedzielne wydanie programu Telewizji Republika przyniosło oficjalne potwierdzenie nowej roli byłego ministra sprawiedliwości. Prowadząca Edyta Lewandowska odczytała oświadczenie zarządu stacji, w którym poinformowano, że Zbigniew Ziobro będzie komentatorem politycznym Republiki.
W komunikacie podkreślono, że stacja „będzie bronić podstawowych praw i wolności obywatelskich” oraz nie przesądza o winie lub niewinności Ziobry i innych przeciwników obecnego rządu. W oświadczeniu podpisanym przez prezesa Telewizji Republika Tomasza Sakiewicza pojawiły się również sugestie dotyczące politycznych nacisków na wymiar sprawiedliwości.
Sam Ziobro podkreślał, że współpracę ze stacją traktuje jako wyróżnienie.
„Zostanie komentatorem największej konserwatywnej stacji w Europie jest dla mnie zaszczytem” — powiedział były minister.
Dodał także, że spojrzenie na wydarzenia z perspektywy amerykańskiej może mieć wartość dla widzów stacji. Jednocześnie zaznaczył, że nie zamierza się ukrywać.
– Będę uważnym obserwatorem wszystkich spraw, które dzieją się na polskiej ziemi – stwierdził Ziobro.
Wiza dziennikarska i kulisy wyjazdu Ziobry do USA
Nowe informacje potwierdzają wcześniejsze ustalenia dotyczące sposobu, w jaki były minister opuścił Węgry i dostał się do Stanów Zjednoczonych. Według informacji Onetu kluczową rolę miała odegrać Telewizja Republika. Nieoficjalnie ustalono, że Zbigniew Ziobro otrzymał wizę dziennikarską jako współpracownik stacji, co umożliwiło mu legalny wjazd do USA.
Wcześniej Ministerstwo Sprawiedliwości informowało, że unieważniono zarówno zwykły, jak i dyplomatyczny paszport Ziobry. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek podkreślał, że polskie państwo zrobiło wszystko, aby doprowadzić byłego ministra przed sąd.
– Z naszej strony zrobiliśmy wszystko, co się dało, żeby zbiega doprowadzić przed polski niezawisły sąd – mówił Żurek w Polsat News.
TVN24 opublikował zdjęcia Ziobry z lotniska Newark w stanie New Jersey. Według wcześniejszych ustaleń polityk miał opuścić Węgry w sobotę i jeszcze tego samego dnia pojawić się w Stanach Zjednoczonych. Dziennikarz Radia ZET Mariusz Gierszewski informował natomiast, że Ziobro mógł posiadać bilet tranzytowy i jedynie przesiadać się na lotnisku w Newark.
Waldemar Żurek zapowiada ekstradycję Ziobry
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek poinformował wcześniej, że jeśli obecność Ziobry w USA zostanie oficjalnie potwierdzona, Polska rozpocznie procedurę ekstradycyjną.
– Rozmawiałem z prokuratorem krajowym. W poniedziałek zaczynamy akcję i jeśli będzie potwierdzone, że Zbigniew Ziobro jest w USA, wystąpimy o jego ekstradycję – zapowiedział szef resortu sprawiedliwości.
Żurek podkreślał również, że do dziś polskie władze nie otrzymały od Węgier pełnej dokumentacji dotyczącej azylu przyznanego Ziobrze. Minister mówił, że Budapeszt odpowiadał jedynie lakonicznymi komunikatami o działaniu zgodnym z prawem.
Według Żurka możliwe jest, że były minister korzysta z tzw. dokumentu genewskiego, który umożliwia podróżowanie osobom objętym ochroną międzynarodową.
Minister zasugerował także, że Ziobro mógł otrzymywać pomoc polityczną podczas organizowania wyjazdu z Węgier.
– Chciałbym wiedzieć, czy ktoś z jakichś partii politycznych pomagał Zbigniewowi Ziobrze w ucieczce przed wymiarem sprawiedliwości – mówił Żurek.
Ziobro odpowiada rządowi Donalda Tuska
Były minister sprawiedliwości wykorzystał występ na antenie Republiki do ostrej krytyki obecnego rządu i ministra Waldemara Żurka.
– To jakiś zagubiony rząd, zagubiony Waldemar Żurek – stwierdził Ziobro.
Polityk zapewniał również, że nie obawia się postępowania sądowego.
– Przed każdym sądem stanę. Sąd amerykański na pewno jest niezawisły – powiedział były minister.
Ziobro przekonywał jednocześnie, że działania obecnych władz mają charakter polityczny i zmierzają do jego aresztowania.
– Celem tego rządu jest zamknięcie mnie w areszcie w kajdanki – mówił były minister.
W trakcie rozmowy odnosił się także do śledztwa dotyczącego Funduszu Sprawiedliwości i zarzutów związanych m.in. z finansowaniem wozów strażackich. Twierdził, że sprawa ma charakter polityczny, a obecna władza wykorzystuje instytucje państwa do walki z przeciwnikami politycznymi.
Spór o Fundusz Sprawiedliwości i polityczne konsekwencje
Śledztwo dotyczące Funduszu Sprawiedliwości pozostaje jednym z najważniejszych postępowań prowadzonych po zmianie władzy. Prokuratura bada sposób wydatkowania środków publicznych oraz mechanizmy przyznawania pieniędzy organizacjom i instytucjom powiązanym z politykami Suwerennej Polski.
W podobnym kontekście pojawia się również były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski, który także przebywał na Węgrzech pod ochroną rządu Viktora Orbana.
Sam Ziobro podczas rozmowy z Republiką oskarżał obecny rząd o łamanie prawa, przejmowanie instytucji państwowych oraz stosowanie „demokracji walczącej”.
– Jeżeli będą kierowali wniosek o ekstradycję, to radzę, żeby to zrobili dobrze i nie kompromitowali polskiego państwa – powiedział były minister.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu