IPN: Część dokumentów z domu Kiszczaka trafiła do archiwów. Wiadomo, kedy będą udostępnione

Prezes Instytutu Pamięci Narodowej Łukasz Kamiński,  PAP/Radek Pietruszka
Prezes Instytutu Pamięci Narodowej Łukasz Kamiński, PAP/Radek Pietruszka PAP / Radek Pietruszka
20 lutego 2016

Prezes IPN Łukasz Kamiński poinformował, że do archiwum Instytutu trafiła pierwsza partia dokumentów z domu Czesława Kiszczaka. Chodzi, między innymi, o teczki osobową oraz pracy tajnego współpracownika o pseudonimie "Bolek" dotyczące Lecha Wałęsy.

Dokumenty i ich kopie będą dostępne od poniedziałku, od 12.00 w czytelni IPN. 

Prezes IPN Łukasz Kamiński powiedział, że w związku z dużym zainteresowaniem społeczeństwa postanowiono udostępnić je, jak najszybciej, aby opinia publiczna dowiedziała się, co jest w dokumentach. "Tu nie ma pośpiechu, jest sprawne działanie Instytutu" - dodał.

Prezes IPN Łukasz Kamiński dodał też, że komentarze Lecha Wałęsy dotyczące jego ewentualnej współpracy ze służbą bezpieczeństwa miejscami nie są sprzeczne z wiedzą historyków na ten temat. Dodał, że trudno mu komentować wpisy Lecha Wałęsy w internecie dotyczące informacji Instytutu. Każdy z nich przedstawia różną wersję wydarzeń. 

Lech Wałęsa przyznaje na swoim mikroblogu, że kontraktował się z funkcjonariuszem podającym się za pracownika kontrwywiadu PRL. Stanowczo jednak zaprzecza, że donosił na kogokolwiek i że brał pieniądze od PRL-owskich służb. Były prezydent tłumaczy, że złożył podpis, bo chciał pomóc funkcjonariuszowi, który musiał się rozliczyć finansowo ze swoimi pracodawcami. Lech Wałęsa podkreśla przy tym, że nie podejrzewał, że może być to prowokacja.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.