Ministerstwa Obrony Narodowej nocne strzały. W stopę

Maciej Miłosz
Maciej MiłoszMedia / mat. prasowe
21 grudnia 2015

Macierewicz atakuje NATO – to jeden z tytułów prasowych, jaki można było przeczytać w sobotę w Polsce. Jeszcze w piątek o nocnych działaniach szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego i dyrektora gabinetu politycznego ministra obrony Antoniego Macierewicza donosiły m.in. agencja Bloomberg czy „Financial Times”.

Spróbujmy odtworzyć, co się stało. W nocy z czwartku na piątek (ok. 01.30) urzędnicy MON chcą wejść do pomieszczeń zajmowanych przez tworzone przy udziale Służby Kontrwywiadu Wojskowego centrum eksperckie NATO. Kierownik tej placówki (w randze pułkownika) został odwołany tydzień wcześniej, ale najwyraźniej swojego odwołania nie uznaje. Wszczęto też wobec niego procedurę sprawdzającą, czy może mieć dalej dostęp do informacji tajnych. Kierownik protestuje, urzędnicy wprowadzają jego następcę (innego pułkownika, który ma pełnić obowiązki). Na miejscu jest Żandarmeria Wojskowa, pomieszczenia zaplombowane pozostają zamknięte.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.