Dobiegła końca XIII edycja konkursu „Eureka! DGP – Odkrywamy polskie wynalazki”, podczas której nagrodzono rozwiązania z zakresu medycyny, technologii kosmicznych, recyklingu i nowoczesnych materiałów. Uroczystość wręczenia nagród odbyła się 29 czerwca w siedzibie redakcji DGP.
Konkurs „Eureka! DGP – Odkrywamy polskie wynalazki” organizowany jest przez Dziennik Gazetę Prawną już od 2014 r. Jego celem jest promocja polskich wynalazków o największym potencjale do wdrożenia oraz popularyzacja osiągnięć krajowej nauki. Skierowany jest do uczelni publicznych i niepublicznych, instytutów badawczych, jednostek naukowych Polskiej Akademii Nauk oraz jednostek Sieć Badawcza Łukasiewicz. Do XIII edycji można było zgłaszać rozwiązania opatentowane lub zgłoszone do Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2023-2024.
Medycyna, nanosatelity i turbiny wiatrowe
Pierwszą nagrodę w tegorocznej edycji konkursu zdobył Uniwersytet Jagielloński za opracowanie sposobu otrzymywania autologicznych komórek AT-MSCs. Chodzi o nową metodę otrzymywania ludzkich mezenchymalnych komórek macierzystych z tkanki tłuszczowej (AT-MSCs) pacjenta dla celów ich zastosowania w medycynie regeneracyjnej. Są to komórki o wyjątkowych właściwościach pro-regeneracyjnych, dzięki czemu mogą wspierać odbudowę tkanek, łagodzić stany zapalne oraz stymulować procesy gojenia w różnych tkankach. W imieniu zespołu nagrodę odebrały dr Anna Łabędź-Masłowska i dr Klaudia Polakowska.
– Od kilku lat rozwijamy technologie oparte na mezenchymalnych komórkach macierzystych i ich pochodnych. Zakończyliśmy już pierwszą i drugą fazę badań klinicznych jednego z produktów i potwierdziliśmy jego bezpieczeństwo. Teraz rozwijamy kolejne produkty lecznicze – mówiła dr Anna Łabędź-Masłowska.
Drugą nagrodę zdobyła Sieć Badawcza Łukasiewicz – Instytut Lotnictwa za sterownik silników dla nanosatelitów wykorzystujących nadtlenek wodoru jako materiał pędny. Nagrodę odebrał inż. Mateusz Rusak, który podkreślał, że rozwiązanie ma za sobą pierwszy egzamin.
– Nasz sterownik pracuje już w przestrzeni kosmicznej. Dzięki temu zdobyliśmy tzw. flight heritage, czyli potwierdzenie działania technologii w warunkach orbitalnych. To dopiero początek naszej drogi do budowy kolejnych systemów dla sektora kosmicznego – mówił.
Trzecie miejsce zajęło konsorcjum jednostek Sieci Badawczej Łukasiewicz, które opracowało technologię ponownego wykorzystania materiału z wyeksploatowanych łopat turbin wiatrowych. Pomysł polega na wymieszaniu zmielonych odpadów łopat z wiatraków z masowo wykorzystywanymi tworzywami sztucznymi, także pochodzącymi z recyklingu, takimi jak ABS czy PS.
– Chcemy rozwiązać problem zagospodarowania łopat turbin wiatrowych po zakończeniu ich eksploatacji. Opracowany przez nas materiał może być ponownie wykorzystany i poddany kolejnemu recyklingowi. Teraz szukamy partnerów do wdrożenia przemysłowego – mówił dr inż. Krzysztof Bajer.
Wyróżnienia i nowe pokolenie innowatorów
Kapituła przyznała również dwa wyróżnienia. Pierwsze otrzymała Politechnika Śląska za opracowanie elastycznych cienkowarstwowych ogniw fotowoltaicznych.
– Nie chcemy zastępować klasycznej fotowoltaiki. Nasze rozwiązanie ma uzupełniać ją tam, gdzie tradycyjne moduły nie mogą być stosowane, na przykład w budownictwie zintegrowanym z fotowoltaiką czy rozwiązaniach mobilnych. Marzymy, aby technologia była produkowana w Polsce lub Europie – mówił dr inż. Marek Szindler.
Drugie wyróżnienie trafiło do Uniwersytetu Zielonogórskiego za innowacyjną ortezę wspierającą rehabilitację kończyn górnych.
– Największą satysfakcję daje mi praca ze studentami. Wspólnie rozwijamy kolejne rozwiązania i już dziś przygotowujemy następne projekty – powiedział mgr inż. Zdzisław Wałęga.
Po raz pierwszy wręczono Nagrodę Specjalną „Nowe Pokolenie Innowatorów” dla lidera projektu, który nie ukończył 35. roku życia. Otrzymał ją dr hab. inż. Mariusz Sandomierski, profesor Politechniki Poznańskiej, za technologię implantów tytanowych umożliwiających miejscowe uwalnianie antybiotyków.
– Naszym celem nie jest tworzenie najbardziej innowacyjnych rozwiązań za wszelką cenę, ale takich, które będzie można skutecznie wdrożyć. Często najbardziej nowatorskie technologie okazują się niemożliwe do komercjalizacji – mówił laureat.
Jak wyjaśnił, opracowana technologia może ograniczyć ryzyko zakażeń po zabiegach ortopedycznych i stomatologicznych oraz zmniejszyć konieczność stosowania antybiotyków ogólnoustrojowych.
Patent nie jest celem samym w sobie
Gala była również okazją do dyskusji o polskiej nauce, innowacjach, szansach i wyzwaniach. W otwierającym uroczystość wystąpieniu dr n. med. Anna Czarnecka, ekspertka strategiczna w Narodowym Centrum Badań i Rozwoju, podkreślała, że Polska nie ma problemu z tworzeniem innowacyjnych rozwiązań. Największym wyzwaniem pozostaje ich rozwój i wdrożenie.
– Polska nauka i inżynieria generują mnóstwo świetnych rozwiązań. Trudności zaczynają się później, gdy trzeba przejść od etapu laboratoryjnego, przez prototypowanie, aż do wdrożenia. Musimy nauczyć się budować mosty między nauką a biznesem – mówiła dr n. med. Anna Czarnecka.
Zauważyła też, że konkurs DGP wyróżnia projekty mające praktyczny potencjał gospodarczy, a jednocześnie daje naukowcom większą rozpoznawalność wśród inwestorów i przedsiębiorców.
Wyzwaniom związanym z komercjalizacją wyników badań poświęcony był panel dyskusyjny. Dorota Rzążewska, krajowa i europejska rzeczniczka patentowa w JWP Rzecznicy Patentowi, zwracała uwagę, że patent nie powinien być celem samym w sobie.
– Najdroższym patentem jest ten, który nigdy nie zostanie wdrożony. Patent ma sens tylko wtedy, gdy stanowi element strategii biznesowej przedsiębiorstwa – podkreślała.
Jak dodała, w wielu przypadkach skuteczniejszym rozwiązaniem niż zgłoszenie patentowe może być zachowanie know-how przedsiębiorstwa.
Michał Doligalski, dyrektor Departamentu Innowacji i Rozwoju Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, przypomniał, że resort rozwija program Science for Business, którego zadaniem jest wspieranie współpracy naukowców z przedsiębiorstwami.
– Nie chodzi o patentowanie dla samego patentowania. Punktem wyjścia powinien być klient i odpowiedź na pytanie, czy dane rozwiązanie rzeczywiście ma potencjał rynkowy – mówił w dyskusji.
Zapowiedział także dalszy rozwój brokerów innowacji oraz centrów transferu technologii, które mają pomagać naukowcom w komercjalizacji wyników badań.
Paweł Płatek, naczelnik Wydziału Transferu Wiedzy w Departamencie Innowacji Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej, przypominał natomiast, że skuteczna ochrona własności intelektualnej wymaga budowania całego portfela praw, a nie pojedynczych patentów. Jako przykład udanej komercjalizacji wskazał rozwój technologii mRNA, która przez lata była konsekwentnie chroniona i rozwijana, zanim znalazła szerokie zastosowanie.
Konkurs „Eureka! DGP – Odkrywamy polskie wynalazki” odbył się pod honorowym patronatem Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, Polskiej Akademii Nauk, Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej, Innovation Hub Foundation oraz Youth Business Poland. Partnerem gali byli JWP Rzecznicy Patentowi. Partnerem projektu był natomiast KGHM Polska Miedź.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu