Czechy nie zaskarżą do unijnego Trybunału Sprawiedliwości systemu podziału kwot imigrantów, zatwierdzonego wczoraj przez Unię Europejską. Taką deklarację złożył czeski premier Bohuslav Sobotka.
Oświadczył on, że choć nie zgadza się z systemem kwot, a Czechy głosowały przeciwko niemu, to Europa nie może rozpaść się z powodu kryzysu migracyjnego. "Dlatego nie będziemy zaskarżać tej decyzji do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości" - zapowiedział Sobotka.
Dodał, że "linę można naciągać do tego momentu aż się urwie". Czeski premier przewiduje, że Unię czekają kolejne problemy, dlatego jego zdaniem potrzebne jest realistyczne podejście do kryzysu migracyjnego. "Pragniemy, aby nasi partnerzy w Europie wysłuchali naszych argumentów" - oświadczył Bohuslav Sobotka.
- "Targowica, zdrada"? MSW prezentuje fakty i mity o głosowaniu ws. uchodźców
- Rzecznik rządu o skrajnej niekompetencji Szydło: Powinna w ogóle rozważyć start do Sejmu
- Węgry za utworzeniem unijnych sił zbrojnych do pilnowania zewnętrznych granic UE
- Rzecznik rządu: Nasze interesy ważniejsze niż Grupy Wyszehradzkiej
Z kolei szef czeskiego MSW Milan Chovanec po zakończeniu wczorajszego głosowania w Brukseli napisał na Twitterze, że "przegrał zdrowy rozum i wkrótce dowiemy się, że cesarz jest nagi".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu