Na ponad dwa miliardy euro oszacowała włoska prokuratura majątek kalabryjskiej mafii ndranghety, zgromadzony na nielegalnym hazardzie, przede wszystkim w sieci. We Włoszech i zagranicą aresztowano 41 osób, zamknięto 1500 kolektur i 82 strony internetowe.
Ndrangheta to nie tylko handel narkotykami, czy kontrola nad przetargami na roboty publiczne. To także hazard w internecie.
- Śledztwo pokazuje, że gdzie jest interes, tam jest i ndrangheta - powiedział krajowy prokurator do walki z mafią Franco Roberti.
- Premier Włoch: To nie derby między Angelą Merkel i Aleksisem Tsiprasem
- Szydło o imigrantach: Najpierw pamiętajmy o Polakach, którzy chcą wrócić do kraju
- Włosi strajkują. Nie chcą imigrantów w Rzymie i na północy kraju
- Włochy muszą zalegalizować związki osób tej samej płci
- Włochy: Strażnicy miejscy pracują za pieniądze od Bonda
- Dwaj terroryści grożący Włochom aresztowani
Brudne pieniądze z hazardu prane były na Malcie i w Panamie, po czym wracały do Włoch, by finansować nie budzącą podejrzeń działalność kalabryjskiej mafii, taką jak handel czy budownictwo.
Ndrangheta jest najgroźniejszą i najbardziej obrotną włoską mafią, o czym świadczy jej obecność na wszystkich kontynentach. Niewielkie miejscowości Lamezia Terme czy Vibo Valentia w Kalabrii mają dziś regularne połączenia lotnicze ze Szkocją i Kanadą.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu