Wybory prezydenckie 2015. Napieralski: Przywództwo Millera to śmierć SLD

Kandydatka SLD - Magdalena Ogórek, głosuje w lokalu wyborczym w Warszawie
Kandydatka SLD - Magdalena Ogórek, głosuje w lokalu wyborczym w WarszawiePAP / Leszek Szymański
12 maja 2015

- Po raz pierwszy w życiu w wyborach oddałem głos nieważny - mówi w wywiadzie dla Gazety Wyborczej Grzegorz Napieralski.

Skrót artykułu

- To nie jest porażka, to jest klęska. Pod przywództwem Leszka Millera lewica się nie odrodzi. Trzeba zrobić wszystko, by zmienić władze krajowe partii. Partia może się zbuntować: wezwać Millera, by ustąpił, honorowo odszedł. Jeśli zostanie, będzie to śmierć SLD - uważa Grzegorz Napieralski.

Wyniki wyborów:

Andrzej Duda po przeliczeniu głosów ze wszystkich obwodów uzyskał poparcie 34,76 procent wyborców. Na drugim miejscu znalazł się obecny prezydent Bronisław Komorowski z rezultatem 33,77 procent. Trzecie miejsce przypadło Pawłowi Kukizowi, który uzyskał 20,80 procent wszystkich głosów.

Czwarte miejsce zajął natomiast Janusz Korwin-Mikke. Na kandydata partii KORWiN swój głos oddało 3,26 procent wyborców. Na piątym znalazła się popierana przez SLD Magdalena Ogórek z wynikiem 2,38 procent.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Źródło zewnętrzne

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.