Alarm w Białym Domu: Doszło do eksplozji

7 marca 2015

Do niewielkiej eksplozji doszło w centrum Waszyngtonu w ulicznym sklepiku z pamiątkami. Wybuch spowodował opóźnienie wyjazdu Baracka Obamy do Alabamy. Bezpieczeństwo prezydenta USA nie było zagrożone.

Tuż przed wylotem prezydenta Baracka Obamy na obchody 50-tej rocznicy słynnych demonstracji czarnoskórych Amerykanów w Selmie w Alabamie w rejonie Białego Domu rozległ się huk. Do czasu wyjaśnienia sytuacji prezydenckiej parze nakazano pozostanie w budynku. Okazało się, że kilkaset metrów od Białego Domu ma miejsce pożar ruchomego straganu z pamiątkami. Po kilkudziesięciu minutach Secret Service poinformował, że nic poważnego się nie stało. Prezydent Obama i jego żona Michelle kolumną samochodów udali się do bazy sił powietrznych Andrews skąd odlecą na uroczystości do Alabamy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.