Andrzej Dyrdoń z Solidarności w kopalni Brzeszcze mówi Radiu Kraków, że otwiera to drogę do prywatyzacji kopalni. "Ten proces musi być przeprowadzony na jasnych zasadach z poważnym partnerem" - zastrzega Dyrdoń. Jeśli zapis mówiący o przekazywaniu zakładów lub części zakładów do innego przedsiębiorstwa będzie działał na dobrych zasadach, to będzie dobre rozwiązanie.
Od dziewięciu dni podziemny protest w Brzeszczach prowadzi 700 górników. Na powierzchni wspierają ich rodziny i mieszkańcy miasta. O 17.00 zapowiadają kolejną pikietę. Jej organizatorzy apelują do mieszkańców, by przynieśli na nią papierowe serca z wstęgami w górniczych kolorach: czarnym i zielonym.
Do protestu w Brzeszczach dziś dołączyli górnicy z drugiej małopolskiej kopalni węgla kamiennego. Pod ziemią protestuje 30 pracowników kopalni Janina z Libiąża.