Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko gości w Lublinie. Przed południem spotkał się z dowództwem polsko-ukraińsko-litewskiej Brygady Wielonarodowej, która ma siedzibę w tym mieście. Prezydent Poroszenko wziął udział w prezentacji dotychczasowych działań Brygady, obejrzał również sprzęt wojskowy.
Reklama

Towarzyszący prezydentowi polski wicepremier, minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak podkreślał wagę spotkania i wspólnego przedsięwzięcia wojskowego. Chodzi o to, by tworzenie brygady było szybkie i proces zakończył się w 2016 roku. Pierwsi oficerowie ukraińscy mają przyjechać do Lublina na początku przyszłego roku.

Po wizycie w Brygadzie, prezydent Poroszenko spotykał się w Centrum Kultury ze społecznością ukraińską mieszkającą na Lubelszczyźnie, ukraińskimi studentami, naukowcami a także organizacjami pozarządowymi, którzy współpracują z Ukrainą. Poroszenko podziękował Polakom za wsparcie Ukrainy - w tym trudnym czasie i powiedział, że jeszcze nigdy Ukraina i Polska nie były tak blisko siebie. "Wspólne doświadczenia, wspólne przeżycia, agresja przeciwko Ukrainie na wschodzie i aneksja Krymu. Bezwzględne i zasadnicze stanowisko Polski, która daje wsparcie Ukrainy i była liderem w Unii Europejskiej - bardzo przybliżyły nasze narody" - powiedział Poroszenko. Prezydent Poroszenko wspomniał również o współpracy gospodarczej i edukacyjnej między Lublinem a regionami ukraińskimi. Jedną z kwestii, która była omawiana z władzami Lublina i województwa - było powstanie polsko-ukraińskiego uniwersytetu. Petro Poroszenko wyraził nadzieję, że będą w nim uczyli się studenci ze wschodu Ukrainy. "Będę szczęśliwy, jeżeli studenci z Doniecka i Ługańska, którzy są pozbawieni możliwości studiowania - bo bandyci pozamykali uniwersytety, wypędzili wykładowców a niektórych uwięzili - będą mieli możliwość kontynuowania studiów właśnie tutaj" - powiedział ukraiński przywódca.

Po zakończeniu spotkaniu prezydent Poroszenko rozmawiał ze studentami ukraińskimi, a następnie z Portu Lotniczego Lublin odleciał do Kijowa.

Podczas wizyty Poroszenki w Lublinie grupa kilku osób związanych z Ruchem Narodowym pikietowała przed ukraińskim konsulatem.