Wraca sprawa korupcji przy organizacji piłkarskich Mistrzostw Świata w 2018

30 listopada 2014

Londyńska niedzielna gazeta "Sunday Times" nadal prowadzi kampanię przeciwko światowej federacji piłkarskiej FIFA. "Sunday Times" twierdzi, że jest na tropie tajnego archiwum, w którym zebrano dowody przekupstwa i zmowy w procesie przyznania Rosji i Katarowi praw do organizacji mundiali w 2018 i 2022 roku.

Sprawa trafiła do brytyjskiej Izby Gmin. Jej komisja kultury, mediów i sportu opublikowała zarzuty zgłoszone przez "Sunday Timesa". Gazeta twierdzi, że komitet organizacyjny angielskich starań o Mundial 2018 roku zebrał wiele informacji o korupcji, ale utajnił je z obawy przed procesami o zniesławienie. Członkowie komitetu podpisali nawet oświadczenia zobowiązujące ich do zachowania tajemnicy.

"Sunday Times" twierdzi, że ta utajniona baza danych zawiera wyniki dochodzeń specjalnie wynajętych byłych agentów wywiadu oraz informacje zebrane przez brytyjskie ambasady.

Zarzuty dotyczą między innymi osobistych kontaktów prezydenta Władimira Putina z przewodniczącym FIFA Seppem Blatterem i rzekomego sprezentowania przez Rosjan obrazu Picassa szefowi europejskiej federacji, Michelowi Platiniemu. Inny trop to kontakty między Katarem a Moskwą, równoległe z zawarciem umowy o wspólnej eksploatacji gazu na Syberii. "Sunday Times" wymienia też dzielenie się przez Rosję i Katar głosami swoich popleczników w komitecie wykonawczym FIFA. Angielska federacja piłkarska FA twierdzi jednak, że pokazała już wszystkie swoje dokumenty komisji etyki FIFA, która oczyściła Moskwę, Katar i samą federację z zarzutów korupcji.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.