Z kandydatem na burmistrza można polemizować w prasie

7 listopada 2014

Nie każdy artykuł opublikowany w prasie czy internecie dotyczący kandydata na burmistrza jest materiałem wyborczym – uznał Sąd Okręgowy w Lublinie.

Sprawa dotyczy kandydującego na burmistrza Łęcznej Mariusza Fijałkowskiego oraz lokalnego urzędnika i dziennikarza Grzegorza Kuczyńskiego. Pierwszy napisał na swoim blogu, jakoby drugi miał mu grozić na ulicy. Drugi na swojej stronie internetowej przedstawił własną wersję wydarzeń, twierdząc, że kandydat na burmistrza szkaluje go w internecie. „Nie wiem, czy takie zachowanie kandydata na burmistrza jest bardziej śmieszne, czy żałosne. Czy takimi metodami będzie on nadal zastraszał polityczną konkurencję” – padło m.in. w tekście, który przedrukowała lokalna gazeta.

Mariusz Fijałkowski w trybie wyborczym złożył wniosek, w którym domagał się zakazu rozpowszechniania tych informacji, a także publikacji przeprosin. Sąd wniosek oddalił, nie wdając się nawet w rozstrzyganie, kto ma rację w tym sporze. Uznał bowiem, że nie może on być rozstrzygany w trybie wyborczym.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.