Zamiast starych samochodów storczyki w plastikowych doniczkach. Zamiast głodowej pensji oszczędności w euro. Mamy nową falę emigracji osiedlającej się w Niderlandach. A w kolejnych latach może jeszcze przybierać na sile
Zaraz nas całkiem zaleją. Jak to kto? Polacy. Już teraz mamy ich tutaj tysiące, a przecież wcześniej przyjechali też Turcy i Marokańczycy – usłyszałam na lotnisku w Amsterdamie kilka minut po wylądowaniu. Rozmawiało dwóch Holendrów. – Czemu tu się dziwić? Przecież robimy, co możemy, żeby ułatwić im pracę. W centrum logistycznym Adidasa czy np. w fabryce sałatek pod Amsterdamem większość napisów jest już w języku polskim – zauważał ten drugi.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
