Kosiniak-Kamysz o "haraczu" w PSL: zmagamy się z długiem, wpłaty są dobrowolne

22 lipca 2014

Trochę nagonki na PSL w ostatnim czasie widać (...) od kilku lat zmagamy się z długiem. Była chęć zepchnięcia PSL poza scenę polityczną, ale nie damy się sprowadzić do tego, by PSL przestało istnieć – mówił Władysław Kosiniak-Kamysz, minister pracy i polityki społecznej w TVP Info

Polityk komentował sprawę dzisiejszej publikacji „Gazety Wyborczej”, która podała, że członkowie PSL mają być zmuszani przez partię do płacenia „haraczu” na rzecz działalności, czyli części swojej pensji.

– Wszystkie składki są dobrowolne, nikt nikogo do niczego nie zmusza. Czy są prowadzone jakieś postępowanie wobec PSL-u? Czy ktoś jest szantażowany? Proszę spytać, czy członkowie innych partii wpłacają składki na swoje partie – podkreślał minister pracy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Media

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.