Ukraina: Władze przyznają, że nie kontrolują granicy z Rosją

11 lipca 2014

Ukraińskie władze przyznają, że nie kontrolują całkowicie granicy z Rosją. Dzięki temu do prokremlowskich bojówkarzy trafiają dostawy broni.

Ukraińskie władze wielokrotnie zapewniały, że granica jest pod pełną kontrolą. Jednak teraz Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony przyznała, że niektóre odcinki nie są kontrolowane ze względu na trwające tam walki. Tamtędy właśnie przenikają separatyści i dostawy broni. 

Wczoraj wieczorem ukraińskie wojsko odbiło z rąk bojówkarzy przejście graniczne Czerwonopartyzansk w obwodzie ługańskim. W nocy separatyści kilkukrotnie atakowali ukraińskie pozycje w tym obwodzie. Cały czas trwają walki o donieckie lotnisko, które jest kontrolowane przez wojsko. Bojówkarze wykorzystują moździerze i działo przeciwlotnicze.

W obwodzie donieckim i ługańskim autobusy i samochody kontrolowane są na posterunkach umieszczonych na najważniejszych drogach. Na jednym z nich zatrzymano bojówkarza, który miał przy sobie 40 ikon i sto tysięcy dolarów. Prawdopodobnie okradał on mieszkania opuszczone na czas działań wojennych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.