Rosja wzywa Ukrainę do zakończenia operacji militarnej przeciwko separatystom na wschodzie tego kraju. W kolejnym oświadczeniu rosyjskiego MSZ czytamy też, że Moskwa chce wznowienia zawieszenia broni. Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko nie przedłużył okresu rozejmu, który wygasł w poniedziałek.
Domagamy się, by ukraińskie władze powstrzymały się od ostrzału zamieszkałych przez cywilów miast i wsi w ich własnym kraju, domagamy się również prawdziwego, a nie fałszywego zawieszenia broni, by chronić ludzkie życie - oświadczyło rosyjskie MSZ.
Moskwa ostrzegła również ukraińskie władze, że te mogą ponieść odpowiedzialność za trwającą operację przeciwko prorosyjskim separatystom. Ktoś będzie musiał odpowiedzieć za zbrodnie przeciwko pokojowym cywilom - czytamy w oświadczeniu rosyjskiego MSZ.
Dziś ukraińska armia wznowiła naloty i ataki artyleryjskie na separatystów. Według doniesień ukraińskich mediów, po południu walki przeniosły się także do samego Doniecka, gdzie bojówkarze próbowali opanować siedzibę delegatury ukraińskiego MSW.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)