Putin już nie chce, by rosyjska armia wkraczała na Ukrainę

Władimir Putin EPA/EPA/ALEXEY DRUZHININ / RIA NOVOSTI / KREMLIN POOL/PAP
Władimir Putin EPA/EPA/ALEXEY DRUZHININ / RIA NOVOSTI / KREMLIN POOL/PAPPAP / EPAALEXEY DRUZHININ RIA NOVOSTI KREMLIN POOL
24 czerwca 2014

Prezydent Rosji Władimir Putin chce by parlament uchylił zezwolenie umożliwiające interwencję wojskową na Ukrainie.

O decyzji prezydenta poinformował rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Według jego relacji Putin - przed rozpoczęciem swojej wizyty w Wiedniu - wysłał list do przewodniczącej Rady Federacji Walentiny Matwinienko. W liście ma być wniosek o uchylenie decyzji rady o możliwym wprowadzeniu wojsk. Putin pisze, że ma to na celu normalizację we wschodniej części Ukrainy. Wspomina też o rozpoczęciu rozmów trójstronnych na Ukrainie.

Rada Federacji podjęła decyzję o możliwej interwencji w marcu. Uzasadniała to obawą o los Rosjan na Ukrainie.

We wschodniej części Ukrainy od kilku tygodni trwają walki między prorosyjskimi separatystami a ukraińską armią. Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko 20 czerwca ogłosił jednak trwające tydzień jednostronne zawieszenie broni oferując separatystom możliwość złożenia broni i amnestię. Separatyści przyznają, że bez wsparcia z Rosji mogą bronić się przed ukraińską armią najwyżej przez miesiąc.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.