Pod Mińskiem odbyła się uroczystość wmurowania kamienia węgielnego pod budowę kompleksu upamietniającego były hitlerowski obóz zagłady Mały Trościeniec. Kamień na postać kapsuły pamięci.
W uroczystości wziął udział prezydent Aleksander Łukaszenka i delegacje zagraniczne, między innymi z Polski, Izraela, Niemiec i Austrii.
Prezydent Łukaszenka powiedział, że należy zachować dla potomnych pamięć o ofiarach drugiej wojny światowej. Podkreślił, że nie wolno dopuścić do powrotu faszyzmu.
Andrzej Kunert, sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, który uczestniczył w uroczystości, zwrócił uwagę w rozmowie z Polskiem Radiem, że w obozie zagłady w Małym Trościeńcu ginęli ludzie różnych narodowości.
"Jest to największe miejsce ofiar zbrodni niemieckich na Białorusi, których ofiarą padli nie tylko Białorusini, ale także Polacy i Żydzi" - stwierdził profesor Kunert.
Według ocen białoruskich historyków w obozie koncentracyjnym w Małym Trościeńcu zostało zamordowanych ponad 200 tysięcy ludzi. Andrzej Kunert po uroczystości w Małym Trościeńcu udał się do podstołecznego uroczyska Kuropaty - miejsca ofiarrepresji stalinowskich. Złożył tam kwiaty przy Krzyżu Polskim upamiętniającym pomordowanych tam Polaków.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)