Zwiększenie obciążeń dla najbogatszych, brak zmian fiskalnych dla rolników czy przywilejów górniczych, za to jednorazowa kwotowa waloryzacja rent i emerytur. Ze spełnionych i złamanych obietnic wyłania się obraz rządu, który stara się nie ciąć wydatków, ale za to zwiększać swoje przychody tam, gdzie to nie budzi zbyt dużego niezadowolenia.
Władzomierz to wspólne przedsięwzięcie DGP i Press Clubu Polska, w ramach którego weryfikowaliśmy obietnice złożone przez premiera Donalda Tuska w exposé (pierwszym i drugim) oraz te, które są zawarte w programach partii koalicji PO-PSL.
43 spełnione, 45 złamanych. Tę część ze 164 ocenianych przez nas zapowiedzi polityków można już dokładnie ocenić. Jaki obraz się z nich wyłania? Rząd symbolicznie sięga do kieszeni najbogatszych. Najlepiej zarabiający nie dostaną już becikowego ani ulgi na pierwsze dziecko. Są to zmiany stosunkowo mało istotne z perspektywy budżetu, ale na pewno mogą być nośne w czasie kampanii wyborczej. Za to już zwiększenie stawki rentowej po stronie pracodawców o 2 pkt. proc. to rzecz, która większości wyborców nie obchodzi, a wpływy do budżetu rosną w sposób zauważalny.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.