Mija rok od śmierci polskich himalaistów na Broad Peak. Od połowy stycznia krakowska prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie narażenia uczestników wyprawy na niebezpieczeństwo utraty zdrowia i życia.

Śledczy zgromadzili już materiał fotograficzny oraz studiują raport przygotowany przez komisję Polskiego Związku Alpinizmu. Teraz planują przesłuchanie pierwszych świadków. Na początku wezwane zostaną rodziny zmarłych himalaistów oraz członkowie komisji PZA, którzy opracowywali raport.

To prawdopodobnie pierwsze na świecie prokuratorskie śledztwo w sprawie tragicznej śmierci wspinaczy w górach. Prokuratura wszczęła je po otrzymaniu zawiadomienia od prywatnej osoby.8 marca ubiegłego roku Maciej Berbeka i Tomasz Kowalski zostali uznani za zmarłych. Trzy dni wcześniej jako pierwsi ludzie na świecie, razem z Adamem Bieleckim i Arturem Małkiem, jako pierwsi weszli zimą na Broad Peak.