Obcięcie dodatku dla dzieci obróci się przeciwko Cameronowi

Gospodarz spotkania G 8 Premier Wielkiej Brytanii David Cameron
Gospodarz spotkania G 8 Premier Wielkiej Brytanii David CameronBloomberg / Chris Ratcliffe
21 stycznia 2014

Pomysł obcięcia dodatków na dzieci dla imigrantów może się obrócić przeciwko brytyjskiemu rządowi - yo ostrzeżenie szefa Centrum Badań nad Migracjami na londyńskim uniwersytecie UCL.

John Salt mówi Polskiemu Radiu, że likwidacja zasiłków na potomstwo imigrantów, może spowodować napływ tych dzieci, ale też innych członków rodziny, na Wyspy. A to jeszcze bardziej obciążyłoby brytyjski system socjalny.

Niedawno premier David Cameron ogłosił, że chciałby skończyć z sytuacją w której imigrant pobiera zasiłek na dziecko, które zostało w jego ojczyźnie. Posłużył się przy tym "polskim" przykładem.

"Rząd nie dysponuje analizami pokazującymi koszty takiego rozwiązania".- mówi Polskiemu Radiu profesor John Salt. Jak tłumaczył, przywodzi mu to na myśl sytuację, do której doszło w latach siedemdziesiątych w RFN. Wtedy niemiecki rząd wprowadził takie rozwiązanie. Powiedział imigrantom - głównie z Jugosławii i Turcji - "nie możesz ubiegać się o dodatek na dziecko nie mieszkające w Niemczech". Skończyło się na tym, że wielu przybyszów sprowadziło do Niemiec swoje rodziny. Efekt był zupełnie odwrotny od zamierzonego - mówi prof. Salt. Dodaje jednak, że w tym przypadku masowy napływ imigrantów z Unii jest raczej mało prawdopodobny. Ekspert ocenia bowiem, że wspomniany zasiłek nie jest pobierany przez zbyt wielu przybyszów.

Rozmówca Polskiego Radia wyraził też przekonanie, że rządowi brytyjskiemu trudno byłoby też przeforsować owo rozwiązanie ze względu na sprzeciw na forum europejskim.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.