Sorry, mamy taki klimat - tak Elżbieta Bieńkowska, minister infrastruktury i rozwoju odpowiedzialna za kolej skomentowała w TVN24 wielogodzinne opóźnienia pociągów z powodu oblodzenia trakcji.
W poniedziałek, głównie z powodu zamarzającego deszczu, wiele pociągów miało spore opóźnienia. Część z nich nie byłą wystarczająco ogrzewana, media publikowały miedzy innym zdjęcia zamarzających drzwi do przedziałów.
Bieńkowska tak skomentowała tą sytuację w "Faktach po Faktach"w TVN24: "Pasażerom to można tylko powiedzieć: Sorry, mamy taki klimat. No niestety." I dodała, że na tory jednak wyjechało 4 tysiące pociągów, a tylko dwa stanęły.
Wicepremier podkreśliła, że " nic nie poradzimy i wszędzie to się zdarza". I powiedziała: "Ja wiem, że to może nie jest medialne i telewizyjne, ale przecież każdy człowiek w Polsce zdaje sobie sprawę, że zima w Polsce jest. I że jak zima w Polsce jest, to czasami się zdarzy, że coś na linii się podzieje, np. z lodem."
Minister zaznaczyła, że nie stało się "nic strasznego" - stało się tylko "coś bardzo niewygodnego dla pasażerów dwóch pociągów".
Wypowiedź Bieńkowskiej wywołała lawinę komentarzy na Twitterze, między innymi takich:
Jutro Słońce Peru ogrzeje pani Marię i powie jej, jak żyć. Jeśli dojedzie, bo wiadomo - #takiklimat.
— Łukasz Warzecha (@lkwarzecha) styczeń 20, 2014
I takich:
Pani Maria. To się nie dzieje, prawda? Czy jednak prawda, gdyż : sorry, ale taki mamy klimat?
— Michał Majewski (@MajewskiMichal) styczeń 20, 2014
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu