Dzięki imigrantom z Europejskiego Obszaru Gospodarczego przybyłych na Wyspy budżet brytyjski w latach 2001–2011 zyskał 22 mld funtów.
Antyimigracyjna retoryka w Wielkiej Brytanii zamienia się w licytację na najbardziej radykalny pomysł, jak uderzyć w przybyszy z Europy Środkowej. Premier David Cameron chce ograniczyć wypłacanie imigranckim rodzinom zasiłków na dzieci, które przebywają poza Zjednoczonym Królestwem. Przewodniczący UKIP, czyli Partii Niepodległości, Nigel Farage ogłosił, że wypłacanie jakichkolwiek zasiłków imigrantom powinno być wstrzymane do momentu upłynięcia 5 lat od ich przyjazdu na Wyspy. Do dyskusji przyłączył się także burmistrz Londynu Boris Johnson, który był bardziej łaskawy i uznał, że wystarczą dwa lata. Pomysły te oficjalnie tworzone są z troski o dobro finansów publicznych.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.