Donald Trump przeprowadził osobne rozmowy telefoniczne z Wołodymyrem Zełenskim i Władimirem Putinem na kilka dni przed szczytem NATO w Ankarze. W obu przypadkach głównym tematem – poza 250. rocznicą niepodległości Stanów Zjednoczonych – była wojna w Ukrainie. Zełenski mówi o realnej szansie na zakończenie konfliktu, a Kreml przekonuje, że Trump ponownie zadeklarował gotowość do poszukiwania porozumienia. Rozmowy odbyły się w momencie, gdy Rosja i Ukraina przedstawiają sprzeczne informacje o sytuacji na froncie.
Donald Trump w ciągu jednego dnia rozmawiał osobno z przywódcami dwóch państw prowadzących wojnę. Wołodymyr Zełenski i Władimir Putin złożyli prezydentowi USA gratulacje z okazji 250. rocznicy amerykańskiej niepodległości, ale rozmowy szybko wykroczyły poza kwestie rocznicowe. Jak podały Onet i Polsat News, najważniejszym tematem była sytuacja w Ukrainie oraz perspektywa zakończenia działań wojennych.
Obie rozmowy miały jednak odmienny charakter. Zełenski akcentował rolę amerykańskiego wsparcia wojskowego i znaczenie determinacji Waszyngtonu. Kreml przedstawiał natomiast Trumpa jako polityka gotowego aktywnie włączyć się w poszukiwanie rozwiązania negocjacyjnego. Wspólnym punktem obu rozmów był zbliżający się szczyt NATO, który odbędzie się 7 i 8 lipca 2026 r. w Ankarze.
Rozmowa Trumpa z Zełenskim przed szczytem NATO
Wołodymyr Zełenski poinformował po rozmowie z Donaldem Trumpem, że prezydenci omawiali aktualną sytuację na froncie oraz działania dyplomatyczne związane z próbami zakończenia wojny. Ukraiński przywódca ocenił, że istnieje realna możliwość doprowadzenia konfliktu do końca, ale kluczowe znaczenie będzie miała postawa Stanów Zjednoczonych.
Zełenski zapowiedział jednocześnie dalsze rozmowy z Trumpem podczas szczytu NATO w Ankarze. Z oficjalnych informacji Sojuszu wynika, że spotkanie przywódców odbędzie się 7 i 8 lipca w kompleksie prezydenckim Beştepe. Wojna w Ukrainie i bezpieczeństwo europejskie należą do najważniejszych kwestii poprzedzających spotkanie, choć państwa NATO będą również rozmawiać o wydatkach obronnych, współpracy przemysłów zbrojeniowych i relacjach Stanów Zjednoczonych z europejskimi sojusznikami.
Wcześniej Zełenski opublikował obszerne życzenia z okazji 250-lecia Stanów Zjednoczonych. Podkreślił w nich znaczenie amerykańskiej pomocy wojskowej dla Ukrainy. Wymienił między innymi przeciwpancerne pociski Javelin oraz systemy obrony powietrznej Patriot. Dla Kijowa ta druga kwestia ma szczególne znaczenie ze względu na rosyjskie ataki rakietowe i dronowe.
Prezydent Ukrainy przekonywał, że amerykańskie uzbrojenie jest konkretnym przykładem wsparcia pozwalającego Ukraińcom bronić kraju. Jednocześnie ponownie zwrócił uwagę na potrzebę dalszego wzmacniania ukraińskiej obrony powietrznej. W rozmowie z Trumpem kwestia wojny została powiązana z perspektywą kolejnych działań dyplomatycznych.
Trump i Putin rozmawiali przez 85 minut
Znacznie dłuższa była rozmowa Donalda Trumpa z Władimirem Putinem. Według doradcy rosyjskiego przywódcy Jurija Uszakowa trwała 85 minut, czyli blisko półtorej godziny. Rozpoczęła się od gratulacji dla prezydenta USA i Amerykanów z okazji rocznicy ogłoszenia Deklaracji Niepodległości.
Następnie rozmowa skupiła się na wojnie w Ukrainie. Według relacji Kremla Putin przedstawił Trumpowi rosyjską ocenę sytuacji na froncie. Uszakow przekazał, że prezydent Stanów Zjednoczonych ponownie zadeklarował gotowość do działań na rzecz szybkiego zakończenia walk oraz poszukiwania rozwiązań prowadzących do przezwyciężenia kryzysu.
Reuters podał, że rozmowa miała charakter rzeczowy i – według strony rosyjskiej – konstruktywny. Trump miał zaoferować pomoc w znalezieniu rozwiązania wojny. Kreml nadal jednak podkreśla, że ewentualne porozumienie musi uwzględniać podstawowe rosyjskie żądania. To właśnie warunki stawiane przez Moskwę pozostają jedną z głównych przeszkód w rozmowach o zakończeniu konfliktu.
Według Uszakowa temat Ukrainy ma powrócić podczas szczytu NATO w Ankarze. Prezydent USA będzie tam rozmawiał z przywódcami państw Sojuszu oraz partnerami NATO. Trump i Zełenski również mają kontynuować rozmowy podczas spotkania w Turcji.
Witkoff i Kushner mogą ponownie pojechać do Moskwy
W działania dyplomatyczne nadal mają być zaangażowani Steve Witkoff i Jared Kushner. Jak przekazał Jurij Uszakow, amerykańscy wysłannicy są gotowi kontynuować rozmowy dotyczące możliwości zawarcia porozumienia i rozważana jest ich kolejna wizyta w Moskwie.
Witkoff i Kushner uczestniczyli wcześniej w działaniach mediacyjnych związanych z wojną. Ich ponowne zaangażowanie wskazywałoby, że administracja Trumpa nie zamierza ograniczać się do rozmów prezydenta USA z Putinem i Zełenskim. Na razie nie przedstawiono jednak nowego, uzgodnionego planu zakończenia wojny ani harmonogramu kolejnych negocjacji.
Kluczowe pozostaje pytanie o warunki ewentualnego porozumienia. Rosja i Ukraina nadal zajmują zasadniczo odmienne stanowiska w sprawie okupowanych terytoriów, przyszłych gwarancji bezpieczeństwa oraz relacji Ukrainy z NATO. Samo wznowienie intensywnych kontaktów nie oznacza zatem przełomu w negocjacjach.
Sprzeczne informacje o sytuacji na froncie w Ukrainie
Rozmowy odbyły się w czasie kolejnego sporu informacyjnego dotyczącego sytuacji na wschodzie Ukrainy. Moskwa poinformowała o zajęciu strategicznie położonej Konstantynówki w obwodzie donieckim oraz o pełnym opanowaniu obwodu ługańskiego. Ukraina temu zaprzeczyła.
Informacje o rosyjskich postępach zakwestionowali zarówno Wołodymyr Zełenski, jak i Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy. Oznacza to, że doniesienia Moskwy nie mogą być traktowane jako niezależnie potwierdzony stan sytuacji na froncie. Rosja i Ukraina regularnie publikują sprzeczne komunikaty dotyczące kontroli nad miejscowościami i przebiegu walk.
Sytuacja militarna ma bezpośrednie znaczenie dla rozmów politycznych. Każda ze stron próbuje przystąpić do ewentualnych negocjacji z możliwie silnej pozycji. Kreml eksponuje informacje o postępach rosyjskiej armii, natomiast Kijów podkreśla zdolność do dalszej obrony i potrzebę utrzymania zachodniej pomocy wojskowej.
Szczyt NATO w Ankarze pod presją wojny w Ukrainie
Szczyt NATO odbędzie się 7 i 8 lipca w Ankarze. Zgodnie z informacjami Sojuszu przywódcy państw członkowskich i kluczowych partnerów mają ocenić realizację wcześniejszych ustaleń oraz rozmawiać o dalszych decyzjach dotyczących bezpieczeństwa.
Spotkanie rozpocznie się zaledwie kilka dni po osobnych rozmowach Trumpa z Putinem i Zełenskim. To sprawia, że kwestia przyszłości wojny w Ukrainie będzie jednym z najważniejszych politycznych punktów odniesienia dla obrad, nawet jeśli formalna agenda obejmuje szerszy katalog problemów.
Znaczenie szczytu zwiększają napięcia dotyczące podziału kosztów bezpieczeństwa pomiędzy Stany Zjednoczone i europejskich członków Sojuszu. Reuters zwraca uwagę, że przywódcy NATO będą starali się ograniczyć różnice w relacjach z administracją Trumpa. Jednocześnie państwa europejskie będą oczekiwały jasności w sprawie dalszego zaangażowania Waszyngtonu w bezpieczeństwo kontynentu i wsparcie Ukrainy.
Przemówienie Trumpa na 250-lecie Stanów Zjednoczonych
Po rozmowach z Zełenskim i Putinem Donald Trump wystąpił podczas głównych obchodów 250. rocznicy niepodległości Stanów Zjednoczonych na National Mall w Waszyngtonie. Przemówienie rozpoczęło się z opóźnieniem ze względu na zagrożenie burzowe. Teren wcześniej ewakuowano, a wystąpienie przesunięto na późniejszą godzinę.
Trump wykorzystał przemówienie do przedstawienia własnej oceny sytuacji kraju. Mówił o sile Stanów Zjednoczonych i historycznym znaczeniu amerykańskiej niepodległości. Obchody były kulminacją wydarzeń związanych z 250-leciem USA.
Tego samego dnia gratulacje dla Stanów Zjednoczonych złożyli przywódcy wielu państw. W przypadku Zełenskiego i Putina rocznicowa dyplomacja stała się jednak punktem wyjścia do rozmów o wojnie. Ich dalszy ciąg ma nastąpić podczas szczytu NATO w Ankarze.
Źródła:
- Onet – relacja z rozmów Donalda Trumpa z Wołodymyrem Zełenskim i Władimirem Putinem oraz z obchodów 250-lecia Stanów Zjednoczonych.
- Polsat News – informacje o przebiegu rozmów, stanowisku Wołodymyra Zełenskiego, relacji Jurija Uszakowa i sytuacji na froncie
- Reuters – informacje o trwającej blisko półtorej godziny rozmowie Trumpa z Putinem, działaniach Steve'a Witkoffa i Jareda Kushnera oraz politycznym kontekście szczytu NATO.
- NATO – oficjalne informacje o szczycie Sojuszu w Ankarze zaplanowanym na 7–8 lipca 2026 r.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu