Jak się robi telewizję śniadaniową, czyli o której trzeba wstać i co przyniósł do studia grzybiarz Piechociński

"Kawa czy herbata"
"Kawa czy herbata"Newspix / Michal Piesciuk
1 marca 2013

O tym, jak się robi program telewizyjny o świcie, opowiada szefowa „Kawy czy herbaty?” Agnieszka Prokopowicz.

Załóżmy, że jest piątek godz 6.30. „Kawa czy herbata?” trwa już ponad pół godziny.Według scenariusza za chwilę prowadzący ma przeprowadzić rozmowę z kolejnym gościem, znanym aktorem. Ten jednak jeszcze nie pojawił się w studio. Co robi ekipa programu?

Agnieszka Prokopowicz: To zależy od tego, czy gość już do nas jedzie. Jeżeli tak, to prowadzący dostaje informację: „Przedłużaj, gość będzie za chwilę”, i po prostu lekko przesuwamy daną rozmowę. Bywa też tak, że puszczamy gości z późniejszych rozmów wcześniej, jeśli są obecni.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.