Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy gra też poza granicami kraju.

Bruksela z Elektrycznymi Gitarami

W Brukseli zaczęła grać już przed południem, kiedy na ulice wyjechał autobus zachęcający do udziału w niej. Polacy mieszkający w Belgii bardzo chętnie włączali się do akcji zbierania pieniędzy.

Organizatorzy finału w belgijskiej stolicy mieli nadzieję, że uda im się zebrać więcej niż dwa lata temu, czyli ponad 43 tysiące euro. Oprócz pieniędzy zebranych na ulicach, konto Orkiestry zasilą też aukcje organizowane w przerwach koncertu. Do wylicytowania były między innymi - pamiątkowy medal z okazji przyznania Unii Europejskiej Pokojowej Nagrody Nobla, kalendarze z podpisami europosłów, koszulka z autografem Krzysztofa Hołowczyca, czy plakat Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy z autografami artystów.

Paryż kwestuje już od czwartku

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy w Paryżu koncertowała już od czwartku. Pod patronatem żony Ambasadora RP w Paryżu Aleksandry Orłowskiej w Pałacu Monako, siedzibie polskiej placówki dyplomatycznej, odbył się koncert Marka Drewnowskiego a następnie aukcja dzieł sztuki artystów polskich, mieszkających w kraju i we Francji. Udało się zebrać ponad 7 tysięcy euro. To niemal dwa razy tyle ile w ubiegłym roku.

Wczoraj Orkiestra koncertowała przez cały dzień w Szkole Polskiej, a w programie znalazły się między innymi warsztaty rysunku dla dzieci i młodzieży, które poprowadziła malarka Anna Kropiowska, koncerty muzyczne, lekcje tańca dla dzieci i dla dorosłych oraz kiermasz ciast. Wieczorem polscy artyści koncertowali na stateczku turystycznym kursującym po Sekwanie. Dziś zbierane były pieniądze na lodowisku przed Ratuszem Miejskim w Paryżu,a wieczorem zaplanowano koncert w polskim barze w stolicy Francji.

Londyn: Koncerty, modelki, jedzenie...

W 21. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy włączyli się też Polacy w Wielkiej Brytanii. Były koncerty, zbiórka pieniędzy, a będzie też łączenie z Warszawą. W tym roku w Londynie działało stu wolnontariuszy, którzy kwestowali w sklepach polskich, w kościołach i na zorganizowanych imprezach. W Londynie zagrał między innymi zespół "My riot" i cztery inne kapele. Jednak londyński finał to nie tylko muzyka. Były pokazy mody, wystawy artystycznych zdjęć i grafik oraz dobre jedzenie. Organizatorzy spodziewali się, że w finale weźmie udział około półtora tysiąca osób.

Na Białorusi włączył się Związek Polaków

Na Białorusi w finale Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w role wolonatriuszy wcielili się polscy aktywiści społeczni. Mieczysław Jaśkiewicz, prezes Związku Polaków na Białorusi nie uznawanego przez miejscowe władze rozpoczął objazd kół terenowych na zachodniej Białorusi. W trakcie spotkań w Wołkowysku, Raduniu, Lidzie, czy Brześciu przez najbliższe dni będzie nagłaśniać akcję. Aktywiści jego organizacji zamierzali również informować o Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy po mszach w kościołach. Polacy z Białorusi postanowili przyłączyć się do akcji Jurka Owsiaka gdyż sami też otrzymują pomoc z naszego kraju. Ze względu na rozproszenie kół terenowych jego organizacji akcja wspierania świątecznej Orkiestry na Białorusi potrwa około 3 tygodni.

W Chicago ponad 100 wolontariuszy

W Stanach Zjednoczonych, ze względu na różnicę czasową, dopiero teraz rusza 21. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W Chicago, gdzie mieszka najwięcej Polaków, znajduje się jeden z największych sztabów zagranicznych Orkiestry. Pieniądze będzie tu zbierało około stu wolontariuszy. Odbędą się także dwie bardzo duże imprezy. W Chicago w polskich sklepach zbiórki pieniędzy trwają już od kilku dni. Na południu miasta, gdzie licznie zamieszkują górale, kwesty i licytacje odbędą się w jednej ze znajdujących się tam góralskich restauracji. Na północy szefowie chicagowskiego sztabu Orkiestry zapraszają na imprezę do polskiego centrum kultury Copernicus Center, która potrwa około 10 godzin.

W ubiegłym oku na rzecz orkiestry w Stanach Zjednoczonych Polonusi przekazali ponad sto tysięcy dolarów.

Zbiórki w Afganistanie i Kosowie

Żołnierze i pracownicy wojska na misjach w Afganistanie i Kosowie grają razem z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy. Od rana prowadzona była zbiórka pieniędzy dla Orkiestry.

W bazach w Afganistanie licytowane były m.in. pamiątkowe ryngrafy, monety, maskotki, piłki z autografami generałów. Wśród żołnierzy, sporym zainteresowaniem w licytacjach cieszyły się atrakcje: strzelanie z 152mm armato haubicy Dana, lot śmigłowcem z certyfikatem czy też wylot do Kabulu na zakupy. Ten ostatni wylicytowano za 1400 dolarów.

Wszyscy, którzy przyłączyli się do akcji mogli skosztować wojskowej grochówki. WOŚP wsparli żołnierze amerykańscy i afgańscy. W finale Orkiestry w bazie Ghazni zagra zespół "The Mayor Medical Band".