Rekonstrukcja zdarzeń po masakrze w Sanoku

11 stycznia 2013

Prokuratura wyjaśni jak zginęli mieszkańcy Sanoka, których mieszkanie szturmowała wczoraj policja. Dziś przeszukują je policjanci.

Na podstawie przeszukań ma być ustalona wersja wczorajszych wydarzeń. Wczoraj mężczyzna zabarykadował się w mieszkaniu, wraz ze swoją przyjaciółką, i strzelał z okna do policjantów. Gdy o północy funkcjonariusze wyważyli drzwi jego mieszkania, oboje już nie żyli.

Jak mówił IAR Jarosław Międlar z podkarpackiej policji, napastnik odmawiał negocjacji z policją. Dziś policjanci przeszukują mieszkanie i zabezpieczają ślady. Niewykluczone, że będą potrzebne opinie ekspertów.

Inspektor Mariusz Sokołowski rzecznik prasowy Komendanta Głównego Policji powiedział dziennikarzowi Radia Kraków, że teraz trwają oględziny mieszkania przez ekspertów z laboratorium kryminalistycznego pod nadzorem prokuratury. Policja zapewnia, że jej priorytetem było zapewnienie maksimum bezpieczeństwa okolicznym mieszkańcom. Eksperci policyjni cały czas również liczyli na polubowne załatwienie całej sprawy i że Andrzej B. odda się dobrowolnie w ich ręce.
Mariusz Sokołowski tłumaczył, że działanie policji w takiej sytuacji to równanie z wieloma niewiadomymi. Jego zdaniem, eksperci mogą je rozważać, bez żadnych skutków, a funkcjonariusze muszą działać, a ich działanie określone skutki wywoła. Rzecznik policji dodaje, że w Sanoku byli najlepsi antyterroryści i negocjatorzy.

Śledztwo przejęła prokuratura rejonowa w Sanoku. 32-letni mężczyzna był podejrzany o związek z zabójstwem w pobliskim Międzybrodziu, do którego doszło w środę. Wcześniej był karany za różne przestępstwa, nielegalnie posiadał broń. Część sanockiego osiedla, gdzie trwała akcja, była wczoraj odcięta od reszty świata. W bloku, gdzie zabarykadował się mężczyzna, wyłączono prąd i gaz. Władze miasta zapewniły nocleg i ciepłe posiłki wszystkim mieszkańcom, którzy nie mogli dostać się do swoich mieszkań.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.