Na Ukrainie rozpoczęły się w niedzielę wybory parlamentarne. Lokale wyborcze otwarto o godzinie 7. czasu polskiego, a pierwsze wyniki sondaży powyborczych, tzw. exit-polls, zostaną ogłoszone tuż po ich zamknięciu, czyli po godz. 19. czasu polskiego.
Według obserwatorów wybory te nie będą miały decydującego wpływu na układ sił na Ukrainie. Zdaniem komentatorów zwycięży w nich rządząca Partia Regionów prezydenta Wiktora Janukowycza.
Jej przeciwnikami będzie opozycyjna Batkiwszczyna (Ojczyzna) odbywającej karę siedmiu lat więzienia byłej premier Julii Tymoszenko, oraz Udar (Cios) znanego boksera Witalija Kliczki. Szanse przekroczenia 5-procentowego progu ma także nacjonalistyczna Swoboda oraz dotychczasowi koalicjanci Partii Regionów, komuniści.
Ukraińcy głosują w niedzielę według zmienionej rok temu i popartej przez obecną opozycję ordynacji wyborczej. Połowa 450-osobowego parlamentu wybierana jest z list partyjnych, a połowa - w okręgach jednomandatowych.
Eksperci zaznaczają, że o ile opozycja może uzyskać dobre wyniki w głosowaniu na listy partyjne, to w okręgach jednomandatowych większość otrzyma Partia Regionów i lojalni wobec niej kandydaci.
- Wyborczy apel Tymoszenko: Nie oddawajcie na władzę żadnego głosu
- Koniec kampani wyborczej na Ukrainie. W niedzielę wybory parlamentarne
- Niemiecka prasa ostro krytykuje Kwaśniewskiego: bagatelizuje proces Tymoszenko
- Kliczko: Ukraina ma szansę na powrót do Europy
- Kwaśniewski: Nie oceniajmy wyborów na Ukrainie przed ich zakończeniem
- Tymoszenko gotowa do koalicji z nacjonalistami i partią Kliczki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu