Donald Trump przedstawił Obamie "propozycję nie do odrzucenia". Przekaże mu czek na 5 mln dol. za...

Donald Trump, miliarder z branży nieruchomości, w St Andrews w Szkocji.
Donald Trump, miliarder z branży nieruchomości, w St Andrews w Szkocji.Bloomberg / JAMES FRASER
25 października 2012

Nowojorski magnat budowlany Donald Trump przedstawił prowokacyjną propozycję Barackowi Obamie: przekaże mu czek na 5 milionów dolarów, do wykorzystania na cele dobroczynne, jeżeli prezydent ujawni publicznie swoje świadectwa ze studiów oraz podania o paszport.

W wywiadzie dla Piersa Morgana w telewizji CNN Trump, który popiera w wyborach republikańskiego kandydata Mitta Romneya, powiedział, że "nie widzi powodów", dlaczego Obama miałby jego propozycję odrzucić - chyba że ma coś do ukrycia.

Biały Dom zignorował wystąpienie Trumpa, a komentatorzy ocenili je jako jego kolejną próbę zwrócenia na siebie uwagi. Niektórzy wykpili jego propozycję.

Część konserwatywnych komentatorów twierdzi, że na studiach na Uniwersytecie Columbia w Nowym Jorku w latach 80. Obama miał marne wyniki w nauce. Niektórzy prawicowi przeciwnicy prezydenta sugerują też, że nie urodził się na Hawajach, jak głosi jego oficjalna biografia, tylko w Kenii. Do grupy tej należy m.in. Trump.

W zeszłym roku Biały Dom udostępnił mediom świadectwo urodzenia Obamy, który urodził się 4 sierpnia 1961 r. na Hawajach.


Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.