- Proszę sobie przypomnieć: jedne z najkrótszych rządów w III Rzeczpospolitej i jedna z największych mioteł. Wymiatali do sprzątaczki - tak Adam Szejnfeld z PO przypominał Prawu i Sprawiedliwości umieszczanie własnych ludzi na stanowiskach. W TOK FM politycy rozmawiali o nepotyzmie i kumoterstwie w polityce.
Na antenie TOK FM politycy różnych opcji licytowali się, który rząd rozdał więcej posad swoim członkom i kto skuteczniej czyścił państwowe spółki, żeby zapewnić stanowiska swoim. Ryszard Czarnecki z PiS-u wytykał Platformie, że wchodząc w koalicję w ludowcami, doskonale zdawała sobie sprawę, z kim ma do czynienia. - Widziały gały, co brały. PSL, jeśli chodzi o wizerunek, jest znany z tego, że jest partią, która w sposób szczególny, bardziej może od innych dba o synekury i stanowiska. Nie tylko zresztą w centrali, ale także w terenie - powiedział Czarnecki.
Rząd zaatakował także Patryk Jaki z Solidarnej Polski. - Mamy bardzo biednego premiera, którego jest mi szkoda, ponieważ on o niczym nie wie. Od wielu lat wybuchają skandale związane z resortem rolnictwa. Przykłady? E-administracja, informatyzacja, spoty ministra Sawickiego. Oczywiście pan premier o niczym nie wie, choć dostaje raporty NIK-u o korupcji - powiedział. Dodał także, że za czasów rządów Platformy według rankingu instytucji europejskich w Polsce rośnie korupcja. Tymczasem, jak mówi, gdy ministrem sprawiedliowości był Zbigniew Ziobro, statystyki te spadały.
Adam Szejnfeld z PO przypominał z kolei zasadę miotły, czyli wyrzucania - po wyborach - wszystkich z państwowych instytucji i obsadzania ich swoimi ludźmi. - Prawo i Sprawiedliwość chce teraz zgłaszać wnioski do prokuratur. Proszę sobie przypomnieć: jedne z najkrótszych rządów w III Rzeczpospolitej i jedna z największych mioteł. Wymiatali do sprzątaczki - ripostował polityk PO.
Przedstawiciel ludowców Janusz Piechociński starał się uspokajać atmosferę. - Wokół nas, polityków, krążą różni ludzie, którzy korzystają z polityki. Okazuje się, że nawet w ponadpartyjnych związkach i sitwie. Z bólem przyjmuję tę dyskusję, bo kiedyś w tym studiu, kiedy wszyscy rzucili się na PiS za ministra Lipca, mówiłem, żeby nie obciążać całego środowiska. Trochę zbyt łatwo jedziemy teraz po PSL-u, zbyt łatwo przypisując mu wszystkie te rzeczy. To nie jest tak.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)