Chińskie władze zapowiadają walkę z internetowymi oszustami

30 grudnia 2011

Władze Chin oświadczyły w piątek, że będą współpracować z firmami prowadzącymi lokalne wyszukiwarki internetowe jak Baidu czy Sohu.com, a także z instytucjami finansowymi, by ograniczyć liczbę ataków polegających na wyłudzaniu poufnych danych (tzw. phishing).

Ministerstwo bezpieczeństwa publicznego sprecyzowało, że nawiązano współpracę z firmami odpowiedzialnymi za 10 wyszukiwarek, tak aby zagwarantować, że autentyczne strony internetowe instytucji finansowych są na pierwszych miejscach rankingów popularności. Chodzi o to, by internauci mieli pewność, że wchodzą na oryginalne strony po wpisaniu zapytania do wyszukiwarki - wyjaśnia resort w komunikacie.

Atak phishingowy polega na tym, że użytkownik ujawnia poufne dane - hasła, nazwy użytkownika, dane kart kredytowych - po wejściu na fałszywą stronę internetową do złudzenia przypominającą oryginalną witrynę.

W środę chińskie władze zapowiedziały zaostrzenie kontroli bezpieczeństwa w internecie po wycieku w ubiegłym tygodniu danych 6 milionów kont zarejestrowanych w serwisie CSDN zrzeszającym autorów oprogramowania.

Chiny szacują liczbę użytkowników internetu w kraju na 485 milionów. Wiele zagranicznych serwisów, jak Facebook, Twitter czy YouTube, a także strony niektórych zagranicznych mediów, jest blokowanych przez władze w obawie przed społeczną destabilizacją i zagrożeniem dla bezpieczeństwa kraju.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.