Instytucja, której dokumenty wkrótce opublikuje portal WikiLeaks, utworzyła specjalną grupę dochodzeniową, która ma zniwelować skutki ewentualnych przecieków. Informacje o przygotowywaniu kontrofensywy propagandowej podał dziennik „The New York Times”.

Swoisty kontrwywiad powstał w listopadzie, zaledwie dzień po tym, jak twórca portalu Julian Assange zapowiedział w rozmowie z „Forbesem” ujawnienie dokumentów jednej z największych instytucji w USA. Prawdopodobnie chodzi właśnie o Bank of America, ponieważ rok wcześniej Assange chwalił się magazynowi „Computerworld”, że w jego posiadaniu jest pięć gigabajtów danych z tej instytucji. Po listopadowej zapowiedzi notowania banku natychmiast spadły o 3 proc.

Pozostało 70% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.