Oglądanie telewizji to najpopularniejsza rozrywka Polaków. W tym roku każdy z nas spędził przed telewizorem średnio 244 minuty, o cztery więcej niż w roku ubiegłym – wynika z badań przeprowadzonych przez firmę Nielsen Audience Measurement. I jest to dla niemal połowy najlepszy sposób spędzania wolnego czasu.

Z kolei z analiz brytyjskiego regulatora telewizyjnego Ofcom wynika, że Polacy poświęcają wpatrywaniu się w szklany ekran zdecydowanie więcej czasu, niż wynosi światowa średnia, czyli 207 minut dziennie.Tylko Amerykanie są większymi telemaniakami niż my – na pięć godzin dziennie włączają telewizję. Za to w domach Europejczyków jest już zupełnie inaczej – Francuzi i Niemcy poświęcają telewizji ok. 200 minut dziennie, Holendrzy 184 minuty, a Szwedzi – zaledwie 165 minut.

Oglądamy, nie czytamy

Na oglądalność telewizji w Polsce nie ma wpływu ani rosnąca liczba sprzedanych biletów do kina, ani książek (według Biblioteki Analiz w tym roku sprzedaż książek wzrośnie o 2,8 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim). Nowa aktywność konsumenta – w dodatku ledwo zauważalna – nie musi ograniczać poprzednich.

Statystyk nie zachwieje też grupa konsumentów, która w ogóle nie ogląda telewizji. – To są ludzie albo niemający czasu na telewizję, albo świadomie z niej rezygnujący, ponieważ żyją we własnym, bardziej wysublimowanym świecie. Stanowią zaledwie 1 proc. ogółu – twierdzi prof. Maciej Mrozowski, medioznawca z Uniwersytetu Warszawskiego.

Na pytanie SMG/KRC: Jak spędzasz wolny czas?, 41 proc. odpowiada – przed telewizorem. Druga co do wielkości grupa śpi (25 proc.). 17 proc. siedzi w internecie, 12 proc. gotuje, a 3 proc. chodzi do teatru.

Socjologów te statystyki nie zaskakują. Zgodnie twierdzą, że umiłowanie telewizji wynika z naszej ubogiej kultury wypełniania wolnego czasu. – Telewizja wygrywa z wyjściem do restauracji, bo generalnie jest łatwiejsza i tańsza – mówi w rozmowie z „DGP” prof. Mrozowski.

W zachodnich krajach jedną z najważniejszych alternatyw dla telewizji jest sport. Średnio 40 proc. Europejczyków uprawia go raz w tygodniu. Polaków – 19 proc. Ale uwaga – jeśli w 2003 r. 59 proc. Polaków nie splamiło się żadną aktywnością fizyczną, to w 2010 ten odsetek spadł o 10 punktów (CBOS).

Młodzi w sieci

Statystyki oglądalności telewizji zawyża w Polsce wyjątkowo duża grupa emerytów, rencistów oraz bezrobotnych. Niemal 20 proc. z nich to najwytrwalsi oglądacze (OBOP, 2008). Równie dużą grupę stanowią zapracowani 40- i 50-latkowie, wychowani w czasach komuny i niewidzący potrzeby wypracowania alternatywnych form spędzania wolnego czasu, charakterystycznych dla zachodniej Europy.

Młodsze grupy bardziej wykształconych konsumentów zaniżają z kolei statystyki, ponieważ skupiają się na internecie. Jeśli oglądają telewizję, to tylko dokładnie wyselekcjonowane programy o konkretnej porze – innymi słowy, oglądają to, co chcą, a nie wszystko, jak leci. Większość treści i tak znajdują w sieci.

Ale ponad 17 proc. młodych – do 24 lat – i tak znajduje się w sieci telewizji.