Statystyczny Polak to prawdziwy kanapowiec: wolny czas najchętniej spędza w domu, przed telewizorem. Ale jest oszczędny jak Szkot – przeznacza na rozrywkę i wypoczynek maksymalnie 50 zł tygodniowo. Z najnowszych badań przeprowadzonych na zlecenie firmy doradczej Deloitte można także wysnuć wnioski o mrówczej pracowitości naszych rodaków – na zabawę poświęcają zaledwie 5 godzin tygodniowo.
Jeśli wychodzimy, aby się rozerwać, to najczęściej wybieramy kino. Galerie sztuki czy muzea odwiedza zaledwie 2 proc. naszych rodaków.
Nasze upodobania będą jednak się zmieniać, bo stajemy się coraz zamożniejsi i mamy do dyspozycji coraz więcej wolnej gotówki. W 2014 r., po zapłaceniu rachunków, średnio rocznie jedna osoba będzie miała do wydania 31 tys. zł. Prawie dwa razy więcej niż dziś.