Za powodzie odpowiada polski rząd

29 grudnia 2010

Nagła odwilż może doprowadzić do katastrofy. NIK alarmuje, że budowa ważnych dla minimalizowania zagrożenia zbiorników na południu kraju ślimaczy się, a Komisja Europejska wszczęła w tej sprawie postępowanie przeciwko Polsce

Kilka mazowieckich rzek przekroczyło stany alarmowe; podobnie na południu kraju. Służby antykryzysowe zapewniają, że nie ma poważnego zagrożenia powodzią. Ale nagłe ocieplenie może spowodować roztopienie się kry (na zbiorniku we Włocławku – 30 cm grubości) i błyskawiczne wystąpienie rzek z brzegów. – Monitorujemy sytuację, faktycznie niepokoi wysoki jak na tę porę roku stan wody – usłyszeliśmy w resorcie spraw wewnętrznych.

Pozostało 68% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.