Powódź: meteorolodzy ostrzegali, ale nikt ich nie słuchał

Mieszkańcy Dobrzykowa pod Płockiem budowali wczoraj wał przeciwpowodziowy
Mieszkańcy Dobrzykowa pod Płockiem budowali wczoraj wał przeciwpowodziowyDGP
25 maja 2010

Ostrzeżenia meteorologów o zbliżającej się powodzi nie zaalarmowały Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Instytucja ta od pół roku jest w rozsypce.

Powódź mogłaby wyrządzić mniejsze szkody w Małopolsce i województwie świętokrzyskim, gdyby aktywniej już w weekend 15 i 16 maja w podwyższonej gotowości funkcjonowało MSWiA. Tak twierdzą eksperci, z którymi rozmawialiśmy. Nie winią jednak za tę sytuację Jerzego Millera. – Minister nie musi być alfą i omegą. Istnieje wyspecjalizowana instytucja, jaką jest Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, a w samym resorcie jest pion zarządzania kryzysowego – ocenia jeden z naszych rozmówców.

Pozostało 84% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.