Dr Piotr Naimski, dotychczasowy doradca szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, po tragicznej śmierci Aleksandra Szczygły postanowił odejść ze stanowiska - dowiedział się "Nasz Dziennik".
W ocenie Naimskiego, Biuro jest zapleczem analitycznym prezydenta RP i takim musi pozostać. "Ponieważ osobę prezydenta poznamy w czerwcu, to Biuro będzie - mam taką nadzieję - pełniło swoje funkcje zgodnie z przeznaczeniem i nie będzie używane do innych celów" - podkreślił w rozmowie z gazetą.
Jak ustalił "Nasz Dziennik", swoją decyzję Naimski podjął zanim zgłoszona została kandydatura gen. Stanisława Kozieja, obecnie nowego szefa BBN.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu