Jak FIFA i UEFA wykorzystuje swoją pozycję, aby nie płacić fiskusowi

Finał Ligi Mistrzów w 2011 roku może się odbyć w Londynie dzięki ulgom podatkowym
Finał Ligi Mistrzów w 2011 roku może się odbyć w Londynie dzięki ulgom podatkowymDGP
30 marca 2010

Dziesiątki milionów euro rocznie zarabiają największe piłkarskie instytucje z tytułu ulg lub zwolnień podatkowych przygotowanych specjalnie dla nich.

FIFA, UEFA czy władze niektórych krajowych lig korzystają ze swojej pozycji monopolisty (nikt inny nie organizuje takich lub podobnych rozgrywek) i statusu prawnego, wpływając na rządy, aby te przygotowywały odpowiednie przepisy w ustawach podatkowych. Argumentacja piłkarskich federacji jest prosta: jeśli chcecie organizować nasz turniej u siebie, to musicie dać nam konkretne ulgi. Jeśli nie, przeniesiemy się z turniejem gdzie indziej.

NATO i KE robią tak samo

– Od lat jest to normalna praktyka. Zarówno FIFA, jak i UEFA to podmioty prawa szwajcarskiego i organizacje międzynarodowe. I jako takie zawsze ubiegają się o zwolnienia podatkowe. Podobnie działają między innymi Komisja Europejska i NATO, których pracownicy korzystają z ulg – mówi nam Jacek Bochenek, dyrektor projektu Euro 2012 w firmie Deloitte.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.