Twarz Justyny Kowalczyk jest warta fortunę

2 marca 2010

Dzięki sukcesom osiągniętym w Vancouver polska mistrzyni zarobiła już blisko 750 tys. zł. W najbliższych miesiącach może zainkasować znacznie więcej. Wzorem Tomasza Adamka i Otylii Jędrzejczak Kowalczyk rusza na podbój rynku reklamy.

Justyna Kowalczyk jak ognia unika rozgłosu i dziennikarzy. O kowalczykomanii nie chce nawet słyszeć, niczym lwica broni też dostępu do swojej prywatności. – Najważniejszy jest sport, a w nim mogę osiągnąć jeszcze bardzo wiele. Szczególnie że o żadnej ewentualnej przerwie nie myślę – mówi polska biegaczka, którą jeszcze w ten weekend czeka występ na trasach narciarskiego Pucharu Świata w fińskim Lahti.

Pozostało 72% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.