Dzięki sukcesom osiągniętym w Vancouver polska mistrzyni zarobiła już blisko 750 tys. zł. W najbliższych miesiącach może zainkasować znacznie więcej. Wzorem Tomasza Adamka i Otylii Jędrzejczak Kowalczyk rusza na podbój rynku reklamy.
Justyna Kowalczyk jak ognia unika rozgłosu i dziennikarzy. O kowalczykomanii nie chce nawet słyszeć, niczym lwica broni też dostępu do swojej prywatności. – Najważniejszy jest sport, a w nim mogę osiągnąć jeszcze bardzo wiele. Szczególnie że o żadnej ewentualnej przerwie nie myślę – mówi polska biegaczka, którą jeszcze w ten weekend czeka występ na trasach narciarskiego Pucharu Świata w fińskim Lahti.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
