Eksplozja irańskiego autobusu w Damaszku spowodowała w czwartek "dziesiątki ofiar" - informuje telewizja Al-Dżazira. Świadkowie mówią, że była to bomba.

Do eksplozji doszło na "zatłoczonym" przedmieściu Sajeda Zainab. Znajduje się tam miejsce pielgrzymek szyitów. Rejon zajścia otoczyły syryjskie siły bezpieczeństwa.