Nie udało jej się zdobyć miejsc w Bundestagu, jednak zapewniła sobie finansowanie z budżetu federalnego. Istniejąca od niedawna niemiecka Partia Piratów może chyba mówić o sukcesie w ostatnich wyborach.
Wybory do Bundestagu już za nami. O ile zaskoczeniem nie była wygrana chadeckiej koalicji CDU/CSU, o tyle słaby wynik Partii Piratów już tak. Jeszcze dwa tygodnie temu nic takiego obrotu sprawy nie zapowiadało. Dziennik Internautów informował, że cieszy się ona blisko 9-procentowym poparciem wśród najmłodszego pokolenia Niemców. Pokolenia, które jednak nie ma jeszcze prawa głosu.
Piratenpartei zdobyła 845 904 głosy, co daje jej rzeczywiste poparcie społeczne na poziomie 2 procent. To zdecydowanie za mało, by zapewnić sobie miejsce w niemieckim parlamencie (próg dla partii to 5 procent). Wystarczyło jednak, by zapewnić sobie finansowanie z budżetu federalnego na poziomie około 720 tysięcy euro rocznie - podaje serwis TorrentFreak. Dla nowo utworzonej partii to dość znaczna suma.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.