Wałęsa: zróbcie porządek z Radiem Maryja

20 sierpnia 2009

Lechowi Wałęsie puściły nerwy. A to za sprawą audycji w Radiu Maryja, w której znów poddano w wątpliwość przeszłość byłego prezydenta. "Jak długo jeszcze rozgłośnia z Torunia będzie uczestniczyła w sianiu kłamstw, pomówień, oszczerstw, a tym samym sianiu nienawiści?" - pyta.

"Czy wreszcie przełożeni zrobią porządek. Sprawy religijne i istnienia tej rozgłośni są poza dyskusją i poza pretensjami, ale inne - dziś w nocy kolejny raz wpuszczono człowieka z nieciekawą przeszłością i czekającego na rozliczenie sadowe za te same oszczerstwa" - napisał Lech Wałęsa na swoim blogu.

"Ten obywatel wraz z prowadzącym ojcem opowiadali niestworzone bzdury i paszkwile. (...) Przecież dobrze rozmówcy wiedzą co zostało udowodnione, a co nawet w swym gniocie Cenckiewicz i komuniści choćby na przykład Rakowski poświadczają, nie mówiąc już o uczciwych historykach, że ta rozmowa była zrobiona przez SB na polecenie najwyższych władz PRL, że była to od początku do końca perfidna zmontowana prowokacja. Na wszystkie te kalumnie płynące z Torunia można natychmiast znaleźć prawdziwe niezbite dowody i żyjących jeszcze świadków" - twierdzi były prezydent.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.