Prezydent jednoczący. Jaka będzie polityka Bidena wobec Polski?

Joe Biden
Joe BidenPAP/EPA / CJ GUNTHER
9 listopada 2020

Plany Joego Bidena na początek kadencji koncentrują się wokół inwestycji, które mają przywrócić zamknięte przez COVID-19 miejsca pracy.

Prezydent elekt Joe Biden wykorzystał przemówienie, podczas którego ogłosił zwycięstwo w wyborach, do próby zjednoczenia Amerykanów. „Naród tego kraju przemówił, dał nam pewne zwycięstwo. Wygraliśmy największą liczbą głosów oddanych kiedykolwiek. Jestem zaszczycony zaufaniem, którym mnie obdarzyliście. Będę rządził jako amerykański prezydent, a nie jako przedstawiciel Partii Demokratycznej” – powiedział Biden w sobotę wieczorem do tłumu zebranego w jego rodzinnym Wilmington w Delaware. „Będę pracował tak samo ciężko dla tych, którzy nie głosowali na mnie, jak i dla tych, którzy głosowali. Niech ta ponura era podziałów w Ameryce wreszcie się skończy. To są Stany Zjednoczone Ameryki, a nie stany niebieskie lub czerwone (to nawiązanie do tradycyjnych kolorów obydwu partii – red.). Nigdy nie było niczego, czego nie bylibyśmy w stanie zrobić, gdybyśmy zrobili to razem”. Joe Biden zwrócił uwagę, że otrzymał 74 mln głosów, najwięcej w historii oddanych na mandat prezydenta USA.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.