Skandal na Wyspach Owczych z Huaweiem w tle

Wyspy Owcze
Wyspy OwczeShutterStock
17 grudnia 2019

Ambasador Państwa Środka miał szantażować premiera Wysp Owczych. Skandal wybuchł, gdy relacja jednego z urzędników na ten temat została przypadkiem nagrana.

Na nagraniu rozmawiają ze sobą minister handlu Wysp Owczych i szef departamentu w ministerstwie, czyli jeden z jego podwładnych. Ten ostatni opowiada ministrowi o wydarzeniach z kilku ostatnich dni, o których najwyraźniej sam minister wcześniej nie wiedział. Opowiada mu to, ponieważ za kilka minut minister ma udzielić wywiadu telewizyjnego, a wywiad ma dotyczyć planów rozwoju sieci telekomunikacyjnej 5G na terenie Wysp Owczych. Z rozmowy wynika, że kilka dni wcześniej ambasador Chin w Danii Feng Tie spotkał się z liderem jednej z lokalnych partii koalicyjnych, a następnie odbył rozmowę z ministrem finansów Jørgenem Niclasenem i z premierem Bárðurem Nielsenem. W obydwu przypadkach w sposób bardzo jasny powiązał kwestię budowy sieci 5G na Wyspach Owczych ze sprawą podpisania przez ten kraj umowy o wolnym handlu z Chinami. Ambasador życzył sobie, aby kontrakt na budowę 5G dostała firma Huawei. Nie pozostawił też wątpliwości, że jeśli kontraktu nie będzie, to Wyspy Owcze mogą zapomnieć o umowie z Chinami i ułatwieniach w dostępie do tamtejszego rynku.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.