Marcin Przydacz zastąpi na stanowisku wiceministra spraw zagranicznych Bartosza Cichockiego, który został ambasadorem na Ukrainie. Dotychczas w kancelarii prezydenta pracował na stanowisku wicedyrektora Biura Spraw Zagranicznych. Przydacz będzie odpowiedzialny za Wschód. Do jego obowiązków nie będą jednak należały rozmowy dotyczące Fort Trump, którymi zajmował się Cichocki. Obecny ambasador w Kijowie brał też udział w negocjacjach z Izraelem wokół nowelizacji ustawy o IPN, przewodząc zespołowi ds. dialogu prawno-historycznego. Przydacz nie będzie odpowiedzialny za ten obszar.
- Pierwsze poważne zadanie, zarówno dla nowego wiceszefa MSZ jak i nowego ambasadora, to zbliżające się, nieprzewidywalne wybory na Ukrainie – mówi nasz rozmówca związany z kancelarią prezydenta. - Wschód w tej chwili będzie mocno obstawiony przez ludzi w jakiś sposób związanych z pałacem prezydenckim. Przydacz wywodzi się z Biura Spraw Zagranicznych. Cichocki za prezydentury Lecha Kaczyńskiego pracował w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego – dodaje.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.